Agencja Gazeta

Bronnie Ware, australijska pielęgniarka pracująca na oddziale paliatywnym, spytała swoich pacjentów o to, czego najbardziej żałują w swoim życiu. Okazało się, że większość nagranych przez nią odpowiedzi była do siebie podobna. Czy to oznacza, że każdy z nas pod koniec życia otrzymuje tę samą dawkę mądrości?

REKLAMA
Co ciekawsze, przemyślenia rzadko bywały spontaniczne i tyczyły się raczej jakości życia, niż sfery posiadania. Najczęściej powtarzającą się refleksją, zwłaszcza wśród mężczyzn, było ubolewanie nad zbyt dużą ilością lat poświęconych wyłącznie pracy. Poza tym pacjenci tuż przed śmiercią z przykrością stwierdzali, że:
1) chcieliby mieć więcej odwagi, by żyć dla siebie, a nie w taki sposób, jak oczekiwali tego od nich inni
2) żałują, że nie mieli odwagi, by wyrazić swoje prawdziwe uczucia
3) mają świadomość, że nie poświęcali wystarczającej ilości czasu swoim przyjaciołom
4) sami nie pozwalali sobie być szczęśliwszymi.

Bronnie Ware, która spisała wyznania starszych ludzi, przez lata pracowała jako pielęgniarka na oddziale paliatywnym, gdzie opiekowała się pacjentami, którym nie pozostało więcej niż 3 miesiące życia. Nagrane rozmowy umieszczała na swoim blogu – Inspiration and Chai, a po jego sukcesie postanowiła spisać swoje obserwacje w książce. Tak powstała „The Top Five Regrets of the Dying”.