
Po dzisiejszym wywiadzie Jarosława Kaczyńskiego, temat Smoleńska nie schodzi po raz kolejny z ust komentatorów. Jak to bywa, jedni go bronią, drudzy krytykują.
REKLAMA
Były premier zarzuca polskim władzom nieumiejętność walki o własną godność. Wtóruje mu w radiu TOK FM Jacek Sasin (PiS): - Dlaczego te czarne skrzynki i wrak nie mogą wrócić do Polski? Po co Rosjanom ten wrak?
Te ataki odpiera Hanna Gronkiewicz Waltz i przekonuje, że polskie władze są w tej sprawie bezsilne. - Przecież nie wyślemy tam spadochroniarzy, żeby ten wrak wykradli. Rosja to państwo imperialne, jest naszym sąsiadem, więc nie wyślemy tam dziesięciu ochroniarzy, czy kliku czołgów, żeby zabrać ten wrak - mówiła w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim, prezydent warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Kaczyński ostro o Smoleńsku: Źródło zamachu mogło być w Polsce
Kaczyński ostro o Smoleńsku: Źródło zamachu mogło być w Polsce
Inne zdanie ma jednak poseł PiS, Jacek Sasin: - Państwo Polskie nie zdało egzaminu, nie dowiedziało się wszystkiego co powinno. Prokuratorzy nie zbadali nawet podstawowych dowodów, jakie należałoby zbadać - mówi.
- Ja bym chciał, żebyśmy odeszli w tej sprawie od wiary i oparli swoje przekonania na badaniach, na faktach, na analizach. Seremet twierdzi, że biegli zbadali wrak tam na miejscu. To co, rozłożyli sobie tam laboratorium? - ironizował polityk.
Polityk Prawa i Sprawiedliwości nie może pogodzić się z tym, że Polacy wciąż nie odzyskali wraku.- Na takiej właśnie podstawie można mówić, że to był zamach, tak jak nie można wykluczyć, że to nie był zamach. Dlaczego te czarne skrzynki i wrak nie mogą wrócić do Polski? Po co Rosjanom ten wrak, czemu nie mogą oddać do Polsce? - pytał.
Premierowi puszczają nerwy? Co stało się z mistrzem politycznego PR?
Premierowi puszczają nerwy? Co stało się z mistrzem politycznego PR?