
Jeden tweet odchodzącego lada dzień komisarza ds. zdrowia i ochrony konsumentów wystarczył, by wywołać spore zamieszanie. Polityk z Malty na ostatniej prostej swojej kadencji stwierdził, że jego Komisja (wbrew wcześniejszym przesłankom) nie ma nic przeciwko wprowadzeniu kontrowersyjnych jednolitych paczek papierosów w Irlandii. Cała sytuacja pokazuje, że równie mocno, co na nowych komisarzy, powinniśmy patrzeć na tych odchodzących.
REKLAMA
Zmiany
Teoretycznie nowa Komisja Europejska z Jean-Claude Junckerem na czele powinna zacząć prace 1 listopada. Już teraz wiadomo jednak, że termin ten może ulec niewielkiemu przesunięciu. Nie zmienia to jednak faktu, że nowi komisarze swoją prace rozpoczną niedługo. Wszystkie oczy zwrócone są na nazwiska polityków, którzy przejmą europejski ster.
Teoretycznie nowa Komisja Europejska z Jean-Claude Junckerem na czele powinna zacząć prace 1 listopada. Już teraz wiadomo jednak, że termin ten może ulec niewielkiemu przesunięciu. Nie zmienia to jednak faktu, że nowi komisarze swoją prace rozpoczną niedługo. Wszystkie oczy zwrócone są na nazwiska polityków, którzy przejmą europejski ster.
Dobrze znamy to z Polski, gdzie przecież obserwowaliśmy giełdę nazwisk, w której ostatecznie wygrała Elżbieta Bieńkowska. Była wicepremier zostanie komisarzem ds. rynku wewnętrznego i usług, przemysłu, przedsiębiorczości oraz małych i średnich przedsiębiorstw.
Przy tylu roszadach personalnych zapomina się o tych, którzy cały czas swoje stanowiska pełnią. Aktualni komisarze – choć kończą kadencję – wciąż mają sporą moc sprawczą. I tak jak w Polsce patrzylibyśmy na ostatnie decyzje rządów Platformy Obywatelskiej, tak w przypadku Komisji Europejskiej nie do końca zwraca się uwagę na finisz poszczególnych Komisji.
Mały kraj, spore zamieszanie
I to sprowadza nas do maltańskiego komisarza ds. ochrony zdrowia. Tonio Borg, polityk z tego najmniejszego kraju w Unii Europejskiej jednym tweetem na kilka tygodni przed oddaniem władzy narobił sporego zamieszania. W imieniu swojej Komisji stwierdził, że żaden z członków odchodzącego niedługo składu nie widzi przeciwwskazań przeciwko wprowadzeniu jednolitych paczek papierosów na terenie Irlandii.
I to sprowadza nas do maltańskiego komisarza ds. ochrony zdrowia. Tonio Borg, polityk z tego najmniejszego kraju w Unii Europejskiej jednym tweetem na kilka tygodni przed oddaniem władzy narobił sporego zamieszania. W imieniu swojej Komisji stwierdził, że żaden z członków odchodzącego niedługo składu nie widzi przeciwwskazań przeciwko wprowadzeniu jednolitych paczek papierosów na terenie Irlandii.
Problem w tym, że jego tweet rozmija się nieco ze stanem faktycznym. Pomysł Irlandczyków znalazł się pod lupą Komisji, ponieważ przepis ten (zaczerpnięty z Australii) do tej pory nie obowiązywał nigdzie na terenie Unii Europejskiej. Ze względu na przepisy o jednolitym rynku musi zostać on skonsultowany z innymi państwami członkowskimi. Swoje wątpliwości w tej sprawie zgłaszały m.in. Polska, Czechy, Włochy, Hiszpania, Portugalia, Słowacja. Dlatego tym bardziej zaskakuje tak nagły „strzał” Tonio Borga.
Zostały dwa miesiące
Termin zgłaszania uwag Komisji ds. zdrowia i ochrony konsumentów mija dopiero 18 grudnia 2014 roku, tak więc sprawa jest ciągle otwarta. Ostateczna decyzja, a także dalsze konsultacje, będą zależeć od jej nowego składu - bez Tonio Borgo na pokładzie. Państwa członkowskie mogą skorzystać z unijnej procedury w ramach rynku wewnętrznego, która daje im prawo zgłaszania zastrzeżeń do dyrektyw na poziomie krajowym.
Termin zgłaszania uwag Komisji ds. zdrowia i ochrony konsumentów mija dopiero 18 grudnia 2014 roku, tak więc sprawa jest ciągle otwarta. Ostateczna decyzja, a także dalsze konsultacje, będą zależeć od jej nowego składu - bez Tonio Borgo na pokładzie. Państwa członkowskie mogą skorzystać z unijnej procedury w ramach rynku wewnętrznego, która daje im prawo zgłaszania zastrzeżeń do dyrektyw na poziomie krajowym.
Liczba zgłoszonych dotychczas wątpliwości odnośnie wdrażania dyrektywy w konkretnym kraju jest wyjątkowo duża. I właśnie dlatego pod adresem dotychczasowego komisarza posypały się zarzuty o próby wpływania na pracę swoich następców i dyktowania im przyszłych decyzji.
Nie chodzi tylko o palenie
Najczęściej pojawiające się wątpliwości dotyczą m.in. znaków handlowych. „Plan packaging” może zaniżyć ich wartość i ostatecznie może doprowadzić do wywłaszczenia praw własności intelektualnej. A to wiązałoby się z gigantycznymi odszkodowaniami. Poza tym – jak już pisaliśmy w naTemat – apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc bardzo łatwo o próby rozszerzania jednolitych paczek na inne branży np. alkohol, niezdrowe jedzenie itd.
Najczęściej pojawiające się wątpliwości dotyczą m.in. znaków handlowych. „Plan packaging” może zaniżyć ich wartość i ostatecznie może doprowadzić do wywłaszczenia praw własności intelektualnej. A to wiązałoby się z gigantycznymi odszkodowaniami. Poza tym – jak już pisaliśmy w naTemat – apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc bardzo łatwo o próby rozszerzania jednolitych paczek na inne branży np. alkohol, niezdrowe jedzenie itd.
Całej sprawie przyglądają się także inne kraje. W Czechach, które są jednym z najsilniejszych przeciwników tego przepisu, w zachowaniu Tonio Borgo zauważa się fakt, że "plain packaging" traktuje jedynie z punktu widzenia komisarza ds. zdrowia. Chce umocnić swoją pozycję, ale nie patrzy na konsekwencje swojej decyzji, która dotknie także inne obszary.
Teraz pozostaje zadać pytanie, jak nowy skład Komisji i poszczególne kraje zamierzają w tej sprawie się zachować. Czy można akceptować sytuację, w której polityka całej UE w tak istotnym aspekcie jest kreowana przez jeden wpis na Twitterze? Czytaj więcej
Przeciwnicy jednolitych paczek zauważają także, że kontrowersyjne przepisy niekoniecznie wpływają na zmniejszenie liczby palaczy. Potwierdziły to dane z Australii, która wprowadziła to prawo, jako pierwszy kraj na świecie. Po roku obowiązywania "plain packagingu" liczba palaczy wzrosła - podobnie jak szara strefa, która naraża budżet państwa na dalsze straty i rozwój zorganizowanych grup przestępczych.
Zwolennicy wprowadzania jednolitych opakowań jako główny argument przywołują walkę z nałogiem - zwłaszcza wśród młodych. "Plain packaging" ma u palaczy (zarówno obecnych, jak i potencjalnych) wywoływać negatywne odczucia, osłabiać przywiązanie do marki i rzekomo atrakcyjny wizerunek palacza w dzisiejszych czasach.
Wszystkie paczki papierosów są w jednym kolorze, a ich największą część zajmuje zdjęcie pokazujące skutki palenia dla zdrowia. Nazwa marki jest napisana jedynie małym drukiem w słabo widocznym miejscu.