
22-letni uczestnik programu o modelach był jego faworytem. I postacią wzbudzają skrajne emocje zarówno u uczestników, jak i widzów. Tym bardziej werdykt jurorów mógł zaskoczyć.
Ósmy odcinek “Top Model” był ostatnim dla androgynicznego 22-latka z Jarosławia. I właśnie jego fizyczność sprawiła, że już podczas castingów jurorzy mówili o jego wyjątkowości:
Marcin Tyszka, fotograf
Mateusz Maga do programu się dostał i już od pierwszego odcinka zaczął wzbudzać ogromne emocje u widzów. W sieci pojawił się nawet profil, który... naśmiewał się z Magi i wytykał mu jego odmienność. Facebookowy profil “Mateusz Maga Wypie*alaj” zdobył ponas 50 tysięcy fanów, czyli o połowę więcej fanów niż fanpage modela. Jedni z Magi się naśmiewali, inni internauci go - bronili. Wbuchła zatem ogónopolska dyskusja o tym, czy nasz kraj jest gotowy na odmienność, czy jesteśmy tolerancyjni i z czego jej brak wynika. Ostatecznie profil hejtujacy Magę został przez Facebooka usunięty.
Jeszcze podczas castingów chłopak nie krył, że naśmiewano się z niego już od wczesnych lat szkolnych: - Zamykano mnie w szatni. Staram się jednak iść do przodu i się nie poddawać. Bo gdybym się poddał, na etapie szkoły chociażby, to dziś bym tu nie był.
Joanna Krupa, zaraz po pierwszym spotkaniu z Mateuszem powiedziała, że jego historia będzie inspiracją dla innych osób, które podobnie jak on sam - wyrywają się schematom.
Joanna Krupa, modelka
Niestety, o ile historia Mateusza Magi jest inspirująca, o tyle jego poczynania w programie już nie. Producenci, prowadzący i sami uczestnicy zarzucali mu lenistwo i brak chęci rozwijania swoich możliwości. A to, w programie typu talent-show, jest przewinieniem nie do wybaczenia.
Marta, uczestniczka Top Model
Podobnego zdania byli jurorzy programu, którzy podjęli decyzję, że faworyt programu musi go opuścić. Internauci już zaczęli kpić, ale… ze stacji TVN, którą oskarażają o wykorzystanie Magi i jego odmienności do promocji show. - TVN zniczyło chłopaka i go wypluło - piszą internauci w komentarzach pod artykułami o werdykcie.
Sam Maga zapłacił za uczestnictwo w programie wysoką cenę. Dziś, jak mówią jego przyjaciele oraz on sam - przeszedł załamanie nerwowe spowodowane ogromem negatywnych komentarzy, a teraz jest pod opieką psychologa.
Przeczytajcie także: Model z Top Model, czyli wróg publiczny Polaków Jeśli będziesz taki, jak jesteś, ludzie cię zniszczą - mówił w ostatnim odcinku do Mateusza inny uczestnik show Michał.
