Kurs franka szwajcarskiego poszybował nawet ponad 5 złotych. Czy państwo powinno pomagać frankowiczom?
Kurs franka szwajcarskiego poszybował nawet ponad 5 złotych. Czy państwo powinno pomagać frankowiczom? Fot. Shutterstock

Kurs franka szwajcarskiego niespodziewanie wystrzelił w górę. Oscyluje już w okolicach 5 złotych i na chwilę obecną ciężko przewidzieć, jak sprawa potoczy się dalej. To tragiczna decyzja dla Polaków, którzy kredyt mają właśnie we frankach – jest ich około 600 tysięcy. To wszystko sprawia, że znów wraca dyskusja – czy polski rząd powinien ratować "frankowiczów"?

REKLAMA
Najpopularniejszą propozycją jest przewalutowanie kredytów, które mogliśmy w przeszłości obserwować już na Węgrzech. W naTemat pisaliśmy już w przeszłości o tym, czy "frankowicze" powinni być traktowani tak samo jak powodzianie – otrzymać pomoc od państwa. Decyzja o wzięciu kredytu w obcej walucie odpowiada za wiele tragedii. Tutaj Polacy opowiadali nam, jak musieli podporządkować całe swoje życie bankowi – tylko dlatego, że wzięli kredyt we franku. Po latach nawet eksperci, którzy wcześniej do takich kredytów namawiali, przyznali, że to był błąd.
Teraz bank centralny Szwajcarii zdecydował się znieść sztywny kurs franka, który był ustanowiony na 1,2 euro za franka. Natychmiastowo kurs szwajcarskiej waluty wystrzelił ponad 5 złotych i to nie jest ostateczna bariera. Kurs zmienia się z minuty na minutę.
Dlatego pytamy Was – czy Waszym zdaniem – państwo powinno pomóc Polakom, którzy wzięli kredyt we frankach? A może powinni radzić sobie sami, bo jest to tylko i wyłącznie ich wina, a biorąc kredyt w obcej walucie, powinni liczyć się z tym, że kurs może się zmienić?
Zagłosuj i podziel się swoim zdaniem w komentarzach