
Film Łukasza Palkowskiego został jednogłośnie okrzyknięty największym zwycięzcą tegorocznego rozdania Orłów. Wśród siedmiu statuetek, które trafiły do „Bogów”, znajdują się te z najważniejszych kategorii. Drugie na podium „Miasto 44” dostało cztery statuetki. Trzeci „Jack Strong” – jedną.
Triumf "Bogów" nie był dla nikogo zaskoczeniem. Film od dawna chwalą i krytycy i widzowie. Właściwie jednogłośnie. Chwalą, bo Religa dla polskiej medycyny zrobił wiele i to wiele właśnie w filmie o nim pokazano. Chwalą, bo Religę genialnie zagrał Tomasz Kot. Chwalą, bo scenariusz jest przystępny i konkretny, a reżyser przyłożył się do swojej roboty. Jacek Szczerba pisał niedawno na łamach „Gazety Wyborczej”, że „Bogowie” to pierwszy polski film amerykański.
– Chodzi o to, że to jest właśnie kino nie obciążone manierami, skomplikowaną metaforyką, to nie jest przede wszystkim film pretensjonalny – przekonują krytycy. – To konkretna historia konkretnego człowieka z krwi i kości i dlatego właśnie się ludziom podoba.
LISTA LAUREATÓW W POSZCZEGÓLNYCH KATEGORIACH: – najlepszy film: „Bogowie”, – najlepszy reżyser: Łukasz Palkowski („Bogowie”), – najlepszy aktora pierwszoplanowy: Tomasz Kot („Bogowie”), – najlepszy aktor drugoplanowy: Piotr Głowacki („Bogowie”), – najlepszy scenariusz: Krzysztof Rak („Bogowie”), – najlepsze zdjęcia: Piotr Sobociński Jr („Bogowie”), – nagroda publiczności: „Bogowie”, – odkrycie roku: Zofia Wichłacz („Miasto 44”), – najlepsza scenografia: Grzegorz Piątkowski i Marek Warszewski („Miasto 44”), – najlepszy montaż: Michał Czarnecki („Miasto 44”), – najlepsze kostiumy: Magdalena Rutkiewicz-Luterek i Dorota Roqueplo („Miasto 44”), – najlepsza aktorka pierwszoplanowa: Maja Ostaszewska („Jack Strong”), – najlepsza aktorka drugoplanowa: Kinga Preis („Pod mocnym Aniołem”), – najlepszy film dokumentalny: „Powstanie Warszawskie”, – najlepszy dźwięk: Bartosz Putkiewicz („Powstanie Warszawskie”), – najlepsza muzyka: Czesław Niemen - „Sen o Warszawie”.
Orły to jedne z najważniejszych nagród w polskim przemyśle filmowym. Powszechnie uznawane są za rodzime odpowiedniki Oscarów. Przyznaje je Polska Akademia Filmowa.
Podczas tegorocznej ceremonii, która odbyła się w warszawskim Teatrze Polskim minutą ciszy uczczono również pamięć artystów, którzy w minionym roku zmarli. To m.in. Tadeusz Konwicki, Małgorzata Braunek i Krzysztof Krazue.
Źródło: polskieradio.pl
