
Budowanie rozpoznawalności Magdaleny Ogórek trwa. W sobotę kandydatka SLD odwiedza województwo świętokrzyskie, organizuje konferencję, spotyka się z wyborcami i przekonuje, że zna sposób na to, jak zmienić kraj na lepsze. Skupia się głównie na walce z bezrobociem i innych sferach gospodarczych i przypomina swój najważniejszy postulat, jakim jest napisanie prawa od nowa.
Kandydatka Sojuszu konsekwentnie od początku kampanii kieruje swoje hasła do młodych wyborców. Tak było również w Kielcach, gdzie przyznała, iż poprawa jakości ich życia i sytuacji na rynku pracy to jeden z jej priorytetów. Ogórek wypomniała przy okazji pozostałym politykom, że losem młodych Polaków interesują się tylko podczas kampanii, a zaraz po niej – zapominają o nich na długie miesiące.
Stawianie na młodych przez kandydatkę to z jednej strony dobry ruch, bo grupa ta, zwłaszcza na lewicy, nie ma swojego reprezentanta. Z drugiej jednak – zdjęcia i relacje publikowane przez sztab kandydatki jasno pokazują, że o ile ona młodymi interesuje się bardzo, tak oni nią – niemal wcale. Średnia wieku wyborców, którzy uczestniczą w owych spotkaniach nie zalicza się już raczej do tej kategorii.
Przede wszystkim trzeba znieść wszystkie bariery dla przedsiębiorców. Bez napisania prawa od nowa my tego nie osiągniemy. Są rewiry, w których potrzebna jest natychmiastowa zmiana. To ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, kodeks karno-skarbowy i kodeks spółek handlowych. Czytaj więcej
Podczas wizyty Ogórek skomentowała także jeden z najważniejszych tematów tej kampanii – kwestie bezpieczeństwa. Przypomniała o inicjatywie stworzenia gwardii narodowej, która powinna liczyć ok. 200 tys. członków.
