Dariusz Joński
Dariusz Joński Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Rzecznik SLD Dariusz Joński dostał za krytykę Zofii Romaszewskiej niezłe "baty". Również od swoich kolegów partyjnych. – Uwagi krytyczne pod adresem pani Romaszewskiej uważam za niestosowne i wyrażam ubolewanie – powiedział Leszek Miller.

REKLAMA
Poszło o jedną wypowiedź Jońskiego: – Dzisiaj Sejm zdecyduje, czy wybierzemy Rzecznika Praw Obywatelskich, który będzie reprezentował wszystkich obywateli, czy tylko jedną formację.
I tu zaraz posypały się gromy. – Tutaj obrażano osobę, która jest szczególnie zasłużona dla walki o prawa obywatelskie w Polsce, także w czasach, kiedy te prawa były w warunkach quasi-okupacji Polski łamane w sposób brutalny, a panowie z tej strony byli funkcjonariuszami tej okupacji – grzmiał Jarosław Kaczyński. Małgorzata Gosiewska wtórowała: – Pani Zofia Romaszewska rzecznikiem praw obywatelskich jest od 40 lat i nie zmieni tego najbardziej obraźliwe wystąpienie żadnego z panów, którego wtedy jeszcze nie było na świecie.
A Beata Kempa z Solidarnej Polski zwróciła się do Jońskiego wprost: – Panie pośle Joński, ja nie chcę z panem walczyć, ale zawsze można edukować. Powinien pan przeprosić panią Zofią i przesłać jej koszt kwiatów. Nie godzi się, żeby osoba, która nawet nie wie, kiedy wybuchło powstanie warszawskie, czyniła uwagi takiej kobiecie.
Cała dyskusja odbyła się przy okazji wyboru nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Został nim wiceprezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka dr Adam Bodnar. Jego kandydaturę poparło 239 posłów.
Źródło: Gazeta.pl