Andrzej Wajda wraca z nowym filmem
Andrzej Wajda wraca z nowym filmem Fot. Michał Lepecki / Agencja Gazeta

Reżyser pracuje nad filmem o awangardowym malarzu, Władysławie Strzemińskim. Ten był kombatantem I wojny światowej, okaleczony przyjechał do Łodzi, by tworzyć sztukę dla niszowego odbiorcy. Bohaterów historii zagrają Bogusław Linda, Aleksandra Justa i Zofia Wichłacz.

REKLAMA
Film pt. "Powidoki" będzie realizowany w Łodzi przez 9 dni, a jego producentem jest Akson Studio, odpowiedzialne m.in. za "Miasto 44" Jana Komasy i seriale "Czas Honoru".
Andrzej Wajda zdecydował się, by Strzemińskiego zagrał Bogusław Linda. Według słów reżysera "Powidoki" są "portretem człowieka niezłomnego, zdecydowanego kroczyć po drodze, którą obrał". W żonę artysty, rzeźbiarkę Katarzynę Kobro wciela się Aleksandra Justa, a ich filmową córką jest Bogusława Zamachowska. Inne role otrzymali m.in. Mariusz Bonaszewski i Zofia Wichłacz, laureatka Złotych Lwów za najlepszą rolę kobiecą ( "Miasto 44").
Operatorem "Powidów" został Paweł Edelman, a zdjęcia do obrazu mają powstawać w m.in. dawnej Widzewskiej Manufakturze oraz najstarszym miejskim kinie "Tatry". Data premiery nie jest jeszcze znana. Ostatnim dziełem Wajdy był "Wałęsa. Człowiek z nadziei", który powstał w 2013 r. Reżyser jest laureatem Oscara za całokształt twórczości.

Źródło: Dziennik Łódzki

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl