
Język polski uchodzi za jeden z najtrudniejszych na świecie, co nie zniechęca jednak wiele osób z zagranicy do jego nauki. Popularność zdobywa nawet na azjatyckich uniwersytetach. Oto, jak japońscy studenci II roku polonistyki radzili sobie w sztuce teatralnej wystawionej po polsku.
REKLAMA
Spektakl "Nie kłam, kochanie" został wystawiony w ramach festiwalu uczelnianego na Tokijskim Uniwersytecie Języków Obcych. Na początku słyszymy słowa znanej piosenki: "Panie Janie, niech pan wstanie, pora wstać", potem w tle pojawia się książka "Mały Książę" w polskim przekładzie. Chociaż sztuka wygląda ogólnie bardzo sympatycznie, to momentami nietrudno przyłapać studentów na drobnych błędach gramatycznych oraz problemach z wymową. Oczywiście nikogo z nich za to nie potępiamy, wszak język trudny, a i studiów dopiero to początek.
W kontekście tego przedstawienia warto przypomnieć chińskich studentów polonistyki, którzy na warsztat wzięli sobie piosenkę "Dozwolone od lat 18" z repertuaru Czerwonych Gitar. Tak jak ich koledzy i koleżanki z Japonii, żacy z Pekińskiego Uniwersytetu Języków Obcych także studiują obecnie na II roku. Pisaliśmy już o tym w naTemat, możecie zatem sami ocenić komu udało się lepiej przyswoić nasz język.
Napisz do autora: adam.gaafar@natemat.pl
