
Zaangażowanie społeczne Szefa Komitetu Obrony Demokracji Mateusza Kijowskiego wzbudziło zainteresowanie ze strony prawicy, która postanowiła zlustrować jego rodzinę. Informacje, że dziadek działacza był oficerem WP i posłem na Sejm PRL, zmotywowały do szukania kolejnych "sensacji". Teraz podkreśla się, że dziadek Kijowskiego walczył z Żołnierzami Wyklętymi.
REKLAMA
Informacja o dziadku szefa KOD-u, Józefie Kijowskim, pojawiła się na facebookowym profilu “Wielka Genealogia Minakowskiego”, o czym pisaliśmy w naTemat przed paroma dniami. Autor wpisu korzystając z internetowej bazy genealogicznej prześwietlił krewnego Kijowskiego i wyliczył funkcje, jakie pełnił. Z wywodu na profilu wynika, że dziadek “po zakończeniu działań wojennych jako oficer WP walczył z bandami nacjonalistycznymi, zabezpieczał państwowe akcje polityczne i gospodarcze”.
Szef KOD-u nie ukrywa przeszłości dziadka, ani się jej nie wstydzi. Józef Kijowski, jak mówi jego wnuk, początkowo walczył w oddziałach Narodowych Sił Zbrojnych. Do Ludowego Wojska Polskiego wstąpił po wkroczeniu Armii Czerwonej. – Dziadek nie chciał ryzykować życiem – tłumaczy szef KOD-u. Dodaje, że wtedy Józef Kijowski przystąpił do walki z Żołnierzami Wyklętymi.
Aktywista apeluje o rozsądek, podkreślając, że przeszłość jego dziadka nie ma wpływu na to czym się zajmuje jego wnuk. – Nawet gdyby był Hitlerem, to nie wpływałoby to na to, co robię – mówi Kijowski. I na tym powinniśmy poprzestać – więzy krwi nie są bowiem wcale determinantą czyjejś moralności. Za przykład niech posłuży Albert Goring, brat prominentnego nazisty Hermana Goringa, który w przeciwieństwie do Marszałka Rzeszy był zadeklarowanym antyfaszystą.
źródło: Niezależna.pl
Napisz do autora: adam.gaafar@natemat.pl
