Lech Wałęsa jest bardzo aktywny na "Wykopie".
Lech Wałęsa jest bardzo aktywny na "Wykopie". Fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta

Lech Wałęsa aktywnie działa na swoim mikroblogu w serwisie Wykop.pl. Prowadzi dyskusje z internautami, odnosi się do informacji o jego rzekomej współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. We wtorek po raz kolejny tłumaczył, że w czasach PRL nie dał się złamać, jednak tym razem zaprosił jednego z autorów głośnej książki "SB a Lech Wałęsa" - Sławomira Cenckiewicza, do rozmowy.

REKLAMA
Były prezydent ironicznie napisał, że przeprasza Cenckiewicza i dziękuje mu za to, że materiały dotyczące jego rzekomej współpracy z SB zostały opublikowane. Wyznał, że wiedział, że służby podrabiały jego dokumenty, jednak nie zdawał sobie sprawy z tego, jak trudno będzie mu udowodnić swoją niewinność. Wałęsa nie ma pretensji co Cenckiewicza, bo został wprowadzony w błąd, dlatego zaprasza go do rozmowy.
Sławomir Cenckiewicz jest współautorem książki "SB a Lech Wałęsa" (wraz z Piotrem Gontarczykiem), w której dowodzi, że prezydent współpracował od lat 70-tych ze Służbą Bezpieczeństwa.
Jeśli dojdzie do spotkania Wałęsy z Cenckiewiczem, byłby to swoisty przełom. Wcześniej bowiem były prezydent wycofał się z uczestnictwa w debacie organizowanej przez IPN, o której przeprowadzenie sam prosił.
Sprawa dokumentów Lecha Wałęsy jeszcze bardziej podzieliła i tak już mocno podzielony naród. Jedni krzyczą, by zostawić legendę w spokoju, bo jego zasługi są zbyt wielkie, by teczki mogły je teraz zniszczyć. Inni, że ta legenda właśnie się kończy, bo od zawsze było wiadomo, że Lech Wałęsa to TW „Bolek”. Choć dokumentów IPN nie badał jeszcze grafolog, Wałęsa przez wielu i tak został już osądzony. Dla nich jest zdrajcą.
źródło: Wykop