
Były groźby, krzyki, wręcz "kilkuminutowa tyrada pełna bluzgów i przekleństw”. Na pewno nie było to zwolnienie w białych rękawiczkach. Radosław Masłowski to kolejny – po Joannie Racewicz i Hannie Lis – dziennikarz, który w ostatnim czasie pożegnał się z "Panoramą". Bez skrupułów podzielił się z widzami, jak do tego doszło.
I nie musicie pisać, jak przykro i szkoda bo żałować trzeba tych, którzy w tej redakcji nadal muszą pracować. Większość z nich ma nadzieje, że kiedyś wrócą normalne czasy:- bez cenzury, ingerowania w tematy i zakazu krytyki partii rządzącej. I za nich trzeba trzymać kciuki. Przykro, że nie mogą nawet kliknąć "lubię to" pod tym postem, bo nawet to mogłoby stać się powodem zwolnienia Czytaj więcej
