
Dziennikarze, fotografowie, graficy, wszelkiej maści freelancerzy coraz częściej korzystają z usług księgowych. Spotykają się z nimi nie tylko raz w roku, by wypełnić i wysłać PIT. Księgowi coraz częściej pełnią funkcję doradców finansowych i pomagają w otrzymaniu dofinansowań czy grantów europejskich.
REKLAMA
Pomoc księgowego może okazać się zbawienna, szczególnie gdy prowadzi się działalność gospodarczą. Przydaje się jednak również w sytuacjach, w których współpracuje się z wieloma osobami czy firmami i ma się dochody z wielu źródeł. - Korzystając z usług wykwalifikowanych księgowych takie osoby zyskują przede wszystkim bezpieczeństwo. Jak się pracuje w tym fachu, to trzeba się na tym znać i wiedzieć, co się robi. Wiele osób rozliczanych jest przez zakłady pracy, ale jeżeli ma się wiele źródeł dochodu, warto zapytać księgowego - mówi pani Ewa, główna księgowa w jednej z dużych firm. Dodaje też, że bardzo często spotyka się z pytaniami o to, jaką formę opodatkowania wybrać, jaka umowa będzie najbardziej opłacalna. - Choć po zniesieniu większości ulg pytań jest trochę mniej - dodaje.
Księgowa nie jest już tylko panią, z którą spotykamy się raz w roku, żeby za nas rozliczyła PIT. Dobre stosunki z osobą, która zajmuje się naszymi podatkami, mogą nam przynieść wiele korzyści. Szczególnie, gdy z Unii Europejskiej znów popłyną dopłaty. - Obecnie Unia Europejska nie oferuje tak dużo możliwości dotacji jak kiedyś, więc i zapytań o taką pomoc jest zdecydowanie mniej. Jeśli środki z UE znów popłyną szerokim strumieniem, na pewno będziemy pomagać przedsiębiorcom w uzyskiwaniu grantów - mówi naTemat Jerzy Węglarz, rzecznik prasowy Tax Care.
- Ja na przykład korzystam z usług księgowości internetowej. Ukochana mnie zmusiła, bo jestem nieogarnięty finansowo, mimo że ostatnio nieźle zarabiam. Księgowi pomagają mi przy podpisywaniu umów o dzieło (bo jestem "artystą"), pilnują płatności zobowiązań finansowych, spłat kart kredytowych i rachunków. Prosto i wygodnie. Pod koniec miesiąca dostaje zestawienie finansowe a na początku miesiąca dostaje listę z płatnościami. Później już tylko pół godziny przy koncie internetowym i na miesiąc spokój - mówi Kamil, pracownik agencji reklamowej. Dodaje też, że za radą księgowego założył konto oszczędnościowe, na które co miesiąc wpłaca jakiś procent swojego wynagrodzenia. - Będzie na czarną godzinę - tłumaczy.
Także Magda Łapińska, nasza blogerka przyznaje, że korzysta z usług profesjonalisty. - Uważam, że posiadanie swojego księgowego jest bardzo pomocne. Mogę go o wszystko zapytać, zajmuję się grafiką, projektowaniem porcelany, plakatów i szczerze mówiąc netto i brutto jeszcze niedawno mi się myliło. Zdecydowanie lepiej jest wiedzieć, co i jak, i mieć poczucie, że się coś z tego rozumie - dodaje. - Mój księgowy przekonuje mnie do prowadzenia własnej działalności. To daje dobrą motywację, żeby się rozwijać, więcej zarabiać, lepiej działać, bardziej biznesowo i przytomnie podchodzić do zarobków. Mam wrażenie, że bez działalności żyje się z dnia na dzień, a tak, będę miała poczucie, że mam coś swojego, że mogę rozwijać własną firmę, dobrze prosperować. No i opłacać za siebie ZUS - tłumaczy.
Zdaniem Jerzego Węglarza z Tax Care osoby wykonujące wolne zawody to pojedyncze przypadki wśród ich klientów, gdyż mogą postrzegać firmę jako tę obsługującą większe podmioty. - Niewątpliwie jednak mogliby korzystać z naszych usług - mówi Węglarz.
Wybranie dużej firmy ma inne swoje zalety. - Dzięki współpracy z Idea Bankiem, nasi klienci mają dostęp do kredytów dla firm, kont zintegrowanych z księgowością, produktów inwestycyjnych i oszczędnościowych - dodaje. Klienci sieci mogą liczyć również na przykład na stronę internetową, czy usługi kurierskie.
Dobry księgowy może więc pomóc nam nie tylko w kwestiach ściśle związanych z podatkami - co nie pozostaje bez znaczenia, jeżeli wykonujemy różne zadania dla różnych firm - ale także w kwestiach związanych z szeroko pojętymi finansami, prawem, inwestowaniem i oszczędzaniem. Jeżeli nie prowadzimy działalności gospodarczej podpowie nam, czy i kiedy opłaca się taką założyć. Księgowy nie jest oczywiście maklerem, doradcą inwestycyjnym, czy prawnikiem, ale często jego wiedza może się przydać, szczególnie, gdy nie chcemy wszystkiego oddać fiskusowi.
