
Poniedziałkowa prasa wysnuwa różne hipotezy dotyczące śmierci twórcy i dowódcy GROM generała Sławomira Petelickiego. "Gazeta Wyborcza": najprawdopodobniej przyczyną samobójstwa były problemy osobiste. "Rzeczpospolita": nic na to nie wskazuje. A prawicowe portale łączą śmierć z katastrofą smoleńską.
Ciało generała Petelickiego znalazła jego żona w sobotę około 16:00 w podziemnym garażu apartamentowca na warszawskim Mokotowie. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że generał zastrzelił się z własnej broni. - Wypadek jest tu wykluczony, przed strzałem lufa pistoletu była włożona w usta - mówi informator "Gazety Wyborczej".
Według "GW", najbardziej prawdopodobną przyczyną samobójstwa gen. Petelickiego były problemy osobiste. Na to wskazują też rozmówcy dziennika. Jeden z oficerów GROM-u tak wspomina przemówienie generała z okazji rocznicowej uroczystości jednostki.
Oficer GROM-u
"Rzeczpospolita" wysnuwa nieco inne wnioski. "Znajomi twórcy i dowódcy GROM mówią, że nic nie wskazywało, by generał miał się targnąć na życie" - pisze. Dziennik cytuje
między innymi byłego szefa wywiadu Zbigniewa Siemiątkowskiego, byłego wiceministra spraw wewnętrznych Wojciecha Brochwicza i ppłk. Krzysztofa Przepiórka z Fundacji Byłych Żołnierzy Jednostek Specjalnych GROM. Wszyscy nie dowierzają wersji o samobójstwie gen. Petelickiego.
Sławomir Cenckiewicz
historyk
Prawicowe portale także powątpiewają w wersję o samobójstwie. Niezależna.pl wiąże śmierć generała z jego krytycznymi wypowiedziami wobec rządu po katastrofie smoleńskiej. Terlikowski, Warzecha, Twitter nie wierzą w samobójstwo. Przegląd teorii spiskowych
