Wojciech Mann nie wytrzymał. Wydał oświadczenie i wyjaśnił, jak to było z jego "brakami warsztatowymi"

Wojciech Mann nie wytrzymał. Wydał oświadczenie i wyjaśnił, jak to było z jego "brakami warsztatowymi"
Wojciech Mann nie wytrzymał. Wydał oświadczenie i wyjaśnił, jak to było z jego "brakami warsztatowymi" Fot. Michał Lepecki / Agencja Gazeta
Trudno się dziwić oburzeniu słuchaczy Trójki. I trudno być zaskoczonym, jak to wszystko było komentowane. Portal wyborcza.pl podał, że prezes Polskiego Radia Barbara Stanisławczyk wytknęła Wojciechowi Mannowi "braki warsztatowe". Miało do tego dojść podczas spotkania delegacji pracowników Trójki i Dwójki z zarządem stacji.


Informacja ta wywołała prawdziwą burzę. Wobec tego zamieszania Wojciech Mann postanowił zabrać głos osobiście i wydał wieczorem oświadczenie.
Wojciech Mann
dziennikarz Programu III Polskiego Radia

Relacjonowane w mediach na podstawie nieprecyzyjnych informacji z drugiej ręki spotkanie radiowców z panią Prezes Zarządu PR S.A., Barbarą Stanisławczyk, było, jak to wspólnie uzgodniliśmy, spotkaniem o charakterze wewnętrznym. Skoro jednak w powielanych w różnych miejscach materiałach powraca dotyczące mnie osobiście sformułowanie, chciałbym niniejszym poinformować, że pośród kierowanych przez Panią Prezes pod moim adresem uwag i opinii nie było zarzutu wytykającego mi braki warsztatowe. Czytaj więcej

wirtualnemedia.pl
O tym, że spotkanie dziennikarzy Polskiego Radia z prezes Barbarą Stanisławczyk miało inny przebieg, pisaliśmy już wczoraj. Zarzuty wobec Manna dotyczyły innych kwestii, m.in. jego udziału w reklamie.

– To nie była przyjemna rozmowa – usłyszeliśmy od jednego z dziennikarzy. Dotyczyła głównie zwolnionych dyscyplinarnie dziennikarzy i związkowców oraz oddelegowanych serwisantek. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w tych kwestiach prezes Stanisławczyk nie zamierza ustąpić.

List w obronie zwalnianych i oddelegowanych pracowników Trójki podpisało 177 osób z Polskiego Radia. To właśnie z tym listem na rozmowy z panią prezes Stanisławczyk udała się 7-osobowa delegacja m.in. z Wojciechem Mannem, Markiem Niedźwieckim, czy Arturem Andrusem. Szkoda, że przez nieprawdziwe doniesienia dotyczące rzekomych zarzutów "braków warsztatowych" wobec Manna, meritum tej sprawy odeszło gdzieś w cień.


źródło: wirtualnemedia.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Zaskoczenie po klęsce Szydło. [b]Kaczyński o tym, że Merkel zadzwoniła z przeprosinami[/b]
O TYM SIĘ MÓWI

Zaskoczenie po klęsce Szydło. Kaczyński o tym, że Merkel zadzwoniła z przeprosinami

"Ludzie homoseksualni w przemowach pracowników Pańskiej organizacji są odczłowieczani, dehumanizowani, pozbawiani twarzy i uczuć. Przypisywane są nam nie tylko zbrodnicze intencje, również naszemu życiu odbierana jest jego pełnowartościowość i godność".

Oficjalnie: PSL podjęło ostateczną decyzję ws. wyborów. [b]Gorzkie słowa Kosiniaka-Kamysza[/b]
DZIEJE SIĘ

Oficjalnie: PSL podjęło ostateczną decyzję ws. wyborów. Gorzkie słowa Kosiniaka-Kamysza