Kontrowersje wokół młodych współpracowników wiceprezesa PiS i szefa MON Antoniego Macierewicza nie ustają. Teraz uwagę mediów przykuły poglądy ekspertki MON Olgi Semeniuk.
Kontrowersje wokół młodych współpracowników wiceprezesa PiS i szefa MON Antoniego Macierewicza nie ustają. Teraz uwagę mediów przykuły poglądy ekspertki MON Olgi Semeniuk. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Ledwo skończyły się problemy rządu z Bartłomiejem Misiewiczem, a już media wskazują na kontrowersyjną działalność innego z młodych pupili wiceprezesa PiS i ministra obrony Antoniego Macierewicza. A raczej pupilki, bo chodzi o doradczynię MON Olgę Semeniuk, która okazuje się być piewczynią finansowanej przez Kreml Marine Le Pen i jej dążeń do rozpadu Unii Europejskiej.

REKLAMA
Na interesujące poglądy doradczyni MON pierwszy zwrócił uwagę "Fakt", który przeanalizował treść tworzonych przez nią wpisów w mediach społecznościowych. Młoda współpracowniczka Antoniego Macierewicza, oraz radna Prawa i Sprawiedliwości z warszawskiej Woli wychwalała w nich m.in. tak niekorzystne dla geopolitycznej pozycji Polski zjawiska, jak Brexit i wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA.
Najbardziej kontrowersyjne są jednak poglądy Olgi Semeniuk na wybory prezydenckie we Francji i jej pozytywne oceny skrajnie prawicowej populistki Marine Le Pen. "Mało kto dzisiaj potrafi głośno powiedzieć, że UE powinna być całkowicie rozwiązana" - tak "Fakt" cytuje opinię ekspertki MON na temat przywódczyni finansowanego przez Rosjan Frontu Narodowego, która wzywa do demontażu Unii Europejskiej. Sama działaczka PiS też miała przedstawiać się w sieci jako "zdecydowany przeciwnik UE".
W czwartkowe popołudnie oficjalny komunikat w sprawie "prywatnych poglądów" Olgi Semeniuk wydało Centrum Operacyjne Ministra Obrony Narodowej.
Oświadczenie MON
ws. poglądów Olgi Semeniuk

Pani Olga Semeniuk pracowała w MON w okresie od 04.05 do 30.09.2016 r. na umowę zlecenie w zakresie „świadczenia usług analityczno-doradczych”. Obecnie, od 1 kwietnia br. pracuje na stanowisku doradcy sekretarza stanu Michała Dworczyka. Zajmuje się organizacją pracy sekretariatu wiceministra, w szczególności prowadzeniem kalendarza spotkań. Jej prywatne poglądy na temat sytuacji politycznej w krajach Unii Europejskiej nie odzwierciedlają, a tym bardziej nie wpływają na pracę sekretariatu oraz kierownictwa MON.

Pani Olga Semeniuk w latach 2011–2016 pracowała w organizacjach pozarządowych działających na rzecz wspierania demokracji na terenie byłego Związku Sowieckiego. Realizowała projekty mające na celu wspieranie wolności słowa i przemian demokratycznych na Białorusi, Ukrainie, w Kazachstanie i Azerbejdżanie. W tym okresie była też konsultantem OBWE w zakresie wspierania procesów prodemokratycznych (tzw. sharing experience) w Kazachstanie. Jej zaangażowanie i realną pomoc organizacjom walczącym z trendami autorytarnymi i antydemokratycznymi w tych krajach mogą potwierdzić m.in.: Aleksander Milinkiewicz – jeden z liderów opozycji demokratycznej na Białorusi, Yegana Hajiyeva – azerski Institute Of Young Democrats, Andżelika Borys – Prezes Związku Polaków na Białorusi, Andrzej Poczobut – niezależny dziennikarz, korespondent „Gazety Wyborczej” na Białorusi...
Czytaj więcej

Wygląda jednak na to, że krótko trwał okres, w którym PiS nie musiał martwić się o wizerunkowe wpadki przysparzane przez młodych współpracowników Antoniego Macierewicza. Przypomnijmy, iż zaledwie przed dwoma tygodniami partii rządzącej udało się wreszcie opanować (choćby powierzchownie) aferę wokół Bartłomieja Misiewicza. Co chwila wraca też nazwisko Edmunda Jannigera, którego działalność w strukturach rządowych również wzbudza spore kontrowersje.
źródło: "Fakt"