
Ledwo skończyły się problemy rządu z Bartłomiejem Misiewiczem, a już media wskazują na kontrowersyjną działalność innego z młodych pupili wiceprezesa PiS i ministra obrony Antoniego Macierewicza. A raczej pupilki, bo chodzi o doradczynię MON Olgę Semeniuk, która okazuje się być piewczynią finansowanej przez Kreml Marine Le Pen i jej dążeń do rozpadu Unii Europejskiej.
Pani Olga Semeniuk pracowała w MON w okresie od 04.05 do 30.09.2016 r. na umowę zlecenie w zakresie „świadczenia usług analityczno-doradczych”. Obecnie, od 1 kwietnia br. pracuje na stanowisku doradcy sekretarza stanu Michała Dworczyka. Zajmuje się organizacją pracy sekretariatu wiceministra, w szczególności prowadzeniem kalendarza spotkań. Jej prywatne poglądy na temat sytuacji politycznej w krajach Unii Europejskiej nie odzwierciedlają, a tym bardziej nie wpływają na pracę sekretariatu oraz kierownictwa MON.
Pani Olga Semeniuk w latach 2011–2016 pracowała w organizacjach pozarządowych działających na rzecz wspierania demokracji na terenie byłego Związku Sowieckiego. Realizowała projekty mające na celu wspieranie wolności słowa i przemian demokratycznych na Białorusi, Ukrainie, w Kazachstanie i Azerbejdżanie. W tym okresie była też konsultantem OBWE w zakresie wspierania procesów prodemokratycznych (tzw. sharing experience) w Kazachstanie. Jej zaangażowanie i realną pomoc organizacjom walczącym z trendami autorytarnymi i antydemokratycznymi w tych krajach mogą potwierdzić m.in.: Aleksander Milinkiewicz – jeden z liderów opozycji demokratycznej na Białorusi, Yegana Hajiyeva – azerski Institute Of Young Democrats, Andżelika Borys – Prezes Związku Polaków na Białorusi, Andrzej Poczobut – niezależny dziennikarz, korespondent „Gazety Wyborczej” na Białorusi... Czytaj więcej
