
Posłanka PiS w formie. Już na swoim profilu podzieliła się wrażeniami z nocnego głosowania. Najbardziej oburzyło ją zachowanie koleżanek z opozycji, które rzucały się "w furii i nienawistnym szale". Zwłaszcza dostało się "chuligance sejmowej" Kindze Gajewskiej, która z opozycją "terroryzowała polskich posłów".
REKLAMA
Po nocnym głosowaniu posłanka Piotrowicz wstała w bojowym nastroju. W swoim stylu podzieliła się swoimi wrażeniami z głosowania.
W zachwyt wprawił ja prowadzący komisję Stanisław Piotrowicz. – Wielkie uznanie za zimną krew i stalowe nerwy – zapewnia. Podziwia go za pokonanie "toru przeszkód" 1300 poprawek. Posłowie opozycji ten tor nazywają zupełnie inaczej.
Pawłowicz nie oszczędza posłanek opozycji. Kingę Gajewską nazwała "sejmową chuliganką" za nagrywanie Jarosław Kaczyńskiego, a inne rzucały się "w furii i nienawistnym szale".
Dziś w Sejmie kolejne prace nad ustawą o Sądzie Najwyższym. Posłowie PiS bardzo się spieszą z głosowaniem.
Zdaniem Władysława Frasyniuka, cel jest oczywisty, oprócz złamania niezawisłości sądów, chodzi o uchronienie Mariusza Kamińskiego. Na początku września sąd ma rozpatrywać wątpliwości nad jego ułaskawieniem.
