Prezes PiS też będzie mógł wygłosić orędzie. W czwartek wystąpi w mediach o. Rydzyka
Prezes PiS też będzie mógł wygłosić orędzie. W czwartek wystąpi w mediach o. Rydzyka Fot. screen ze strony YouTube.com/ ArtiqbForever2

Wbrew pozorom Jarosław Kaczyński aż tak często osobiście nie gości w mediach związanych z redemptorystą z Torunia. A gdy już godzi się na parogodzinny udział w programie "Rozmowy niedokończone", to zazwyczaj w momencie kluczowym dla jego partii. Najwyraźniej po podwójnym wecie prezydenta sprawa jest na tyle poważna, że prezes PiS postanowił osobiście zabrać głos w Radiu Maryja i Telewizji Trwam.

REKLAMA
Dwa sprzeczne ze sobą orędzia przedstawicieli władzy w sprawie ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz Sądzie Najwyższym mogły zdezorientować elektorat PiS. Która z wersji jest właściwa, kto broni układu, a kto chce dobrej zmiany w sądach? – wszystko stanie się jasne.
Z jednej strony – prezes PiS może być właściwie pewien, że w rozmowie ze strony prowadzącego program duchownego nie padnie żadne niewygodne pytanie. Z drugiej – trzeba przyznać, że wizyta w "Rozmowach niedokończonych" to jest wyzwanie dla rozmówcy, przede wszystkim ze względu na jej długość. Program jest podzielony na dwie części: pierwsza trwa zazwyczaj ponad godzinę, druga najczęściej ponad dwie. Do tego w audycji mogą brać udział słuchacze. Zdarza się, że dodzwoni się ktoś z innej bajki, ale najczęściej są to osoby zachwycone dobrą zmianą i jej głównym konstruktorem.
Zaproszenie prezesa PiS należy też traktować w dwóch kategoriach: to jednocześnie sygnał ze strony o. Tadeusza Rydzyka, że Radio Maryja i Telewizja Trwam, iż trwa wiernie przy hojnym wobec niego rządzie; ale też i sygnał ze strony Jarosława Kaczyńskiego: "potrzebna jest mobilizacja". Lider Prawa i Sprawiedliwości nieczęsto bowiem jest gościem rozmów niedokończonych. Ostatnio przyszedł do nich w 2015 roku. I to parę razy razy: raz parę dni przed I turą wyborów prezydenckich, drugi – tuż przed II turą, trzeci – na chwilę przed wyborami parlamentarnymi jesienią. Czyżby zatem...?