Ciekawe, ile tym razem wojsku zajmie przyjazd. Prezydent zalanego po ulewach Elbląga prosi o pomoc żołnierzy. Na zdjęciu z profilu Info Meteo - Elbląg można zobaczyć, jak wygląda w mieście Plac Grunwaldzki.
Ciekawe, ile tym razem wojsku zajmie przyjazd. Prezydent zalanego po ulewach Elbląga prosi o pomoc żołnierzy. Na zdjęciu z profilu Info Meteo - Elbląg można zobaczyć, jak wygląda w mieście Plac Grunwaldzki. Fot. Facebook.com / Janek Dwojakowski, Info Meteo - Elbląg

Sytuacja w Elblągu jest naprawdę niezmiernie poważna. Po bardzo intensywnych opadach deszczu wylała rzeka Kumiela. W mieście zalanych jest wiele ulic. Ruch jest niemal sparaliżowany. Niestety, strażacy nie mają dobrych informacji – poziom wody najpewniej jeszcze będzie się podnosił. Władze Elbląga uznały, że potrzebują dodatkowej pomocy. Prezydent miasta już poprosił o działania wojska.

REKLAMA
Jak długo Elbląg będzie czekał na przyjazd żołnierzy? Mieszkańcom pozostaje życzyć, że stanie się to o wiele szybciej niż stało się to po sierpniowych nawałnicach. Żołnierze przyjechali po paru dniach od kataklizmu. Jak pracowali – to opisywali obecni na miejscu ochotnicy, którzy z pomocą do Rytla dotarli dużo wcześniej. Żołnierze nie kwapili się z przyjazdem, bo – jak tłumaczył MON – nie było wniosku o ich przyjazd. A nie było, bo początkowo nie wystąpił o to wojewoda pomorski, który uważał, że żołnierzy nie należy angażować "do zamiatania liści".
Tym razem o pomoc wojska prosi prezydent Elbląga Witold Wróblewski. Jak tłumaczył na popołudniowej konferencji, "poziom wody przyrasta i zagrożenie przemieszcza się na kolejne ulice". Rzeka Kumiela, której woda zalewa miasto, na co dzień jest niedużą rzeczką. Teraz jednak stała się potężnym, rwącym potokiem. Około 2 kilometrów od rzeczki Kumieli znajduje się w Elblągu 16 Pomorska Dywizja Zmechanizowana im. króla Kazimierza Jagiellończyka, więc żołnierze nie mają daleko – wystarczy rozkaz.
Sytuacja w mieście jest niezmiernie poważna. Od kilku godzin obowiązuje w Elblągu stan zagrożenia powodziowego. Na ulicy Grunwaldzkiej wyłączono trakcję tramwajową. Strażacy przepompowują wodę z zalanych ulic, ale nie bardzo jest dokąd ją przepompowywać, bo stan rzeki Elbląg też jest bardzo wysoki. Władze miasta co chwilę wydają komunikaty o sytuacji na drogach.
A zdjęcia wykonane przez mieszkańców Elbląga i okolic pokazują, że naprawdę jest nieciekawie.