
Czujne oczy widzów na ostatniej gali bokserskiej w Łomiankach wypatrzyły nie tylko lewe sierpowe padające na ringu, ale także niespodziewanego gościa. A był nim były rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej Bartłomiej Misiewicz. I nie był sam.
REKLAMA
Bartłomiejowi Misiewiczowi towarzyszyła Ewa Piątkowska – jedna z najbardziej utytułowanych polskich pięściarek. Jak wynika z obserwacji "ciekawskich", pupil Antoniego Macierewicza z poważną miną obserwował walkę na ringu. Czule obejmował swoją towarzyszkę i zabawiał ją rozmową.
Bartłomiej Misiewicz jest znany z tego, że lubi dobrze się bawić. Najgłośniejsza była impreza w jednym z białostockich klubów, gdzie ówczesny rzecznik MON szastał pieniędzmi, nagabywał młode kobiety i oferował pracę w instytucjach rządowych każdemu kto go rozpozna. Przypomnijmy, że Misiewicz został wyrzucony z partii po tym, jak wyszły na jaw szczegóły jego zatrudnienia w Polskiej Grupie Zbrojeniowe. Miał tam zarabiać 50 tys. zł miesięcznie. Po interwencji Jarosława Kaczyńskiego Misiewicz odszedł z resortu i zrezygnował z członkostwa w partii.
źródło: fakt.pl