Do ambasad RP zostały rozesłane instrukcje mówiące o tym, że przy  okazji rocznicy katastrofy smoleńskiej ma być wyświetlany film "Smoleńsk".
Do ambasad RP zostały rozesłane instrukcje mówiące o tym, że przy okazji rocznicy katastrofy smoleńskiej ma być wyświetlany film "Smoleńsk". Fot. Kadr z filmu "Smoleńsk"

Zbliża się 8. rocznica katastrofy smoleńskiej i w związku z tym do ambasad Rzeczpospolitej rozsyłane są instrukcje i zalecenia, jak należy ten dzień świętować. Między innymi mają być organizowane pokazy filmu "W imię honoru" Anity Gargas i "Smoleńsk" Antoniego Krauzego.

REKLAMA
Do 10 kwietnia coraz bliżej i wygląda na to, że w tym roku obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej będą jeszcze bardziej podniosłem niż dotąd. Jarosław Kaczyński już zapowiedział, że rozpoczęła się budowa pomnika ofiar katastrofy na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Nie można wykluczyć, iż mimo sprzeciwu władz miasta i zdecydowanego oporu opozycji pomnik jednak powstanie.
Ale pomnik to za mało. Do ambasad RP wysyłane są instrukcje, jak należy świętować rocznicę katastrofy smoleńskiej. Do treści dokumentu dotarli dziennikarze dziennika "Rzeczpospolita". Mówi on o tym, że ambasady mają organizować projekcje filmu dokumentalnego Anity Gargas pod tytułem "W imię honoru". To opowieść o trzech generałach, którzy zginęli na pokładzie samolotu prezydenckiego. Drugi film, który także ma być wyświetlany, to fabularny "Smoleńsk" Antoniego Krauzego, w którym pojawiają się różne teorie spiskowe na temat katastrofy.
logo
Ambasady mają organizować projekcje filmu "Smoleńsk", by uczcić rocznicę katastrofy. Fot. zrzut ekranu ze zwiastuna filmu "Smoleńsk"
Jak pisze "Rzeczpospolita", MSZ daje placówkom dyplomatycznym czas do wtorku 20 lutego na poinformowanie centrali, jakie działania zamierzają podjąć, aby uczcić 8. rocznicę tragedii pod Smoleńskiem. Ambasada w Berlinie, kierowana przez męża prezes TK Julii Przyłębskiej, już 2 lata temu prowadziła starania, by któreś z kin w niemieckiej stolicy wyświetliło "Smoleńsk". Organizacja tego przedsięwzięcia była ogromnym wyzwaniem – raz po raz jakieś kino odwoływało projekcję.
źródło: rp.pl