Dziewczynom stuknęła 20stka. Zobacz pierwsze zdjęcie, które opublikowano w sieci

"Les horribles Cenettes" przed obróbką
"Les horribles Cenettes" przed obróbką
Pierwszy krok na księżycu pamiętamy wszyscy. Pierwszy film, pewnie też większość z nas zna. Część bez problemu przypomina sobie pierwszy komputer, telefon komórkowy i telewizor. A pierwsze zdjęcie opublikowane w internecie? Mało kto, a szkoda bo wkrótce mija 20 lat od wrzucenia go do sieci.

Kuszące fotki na facebooku, perfekcyjnie dobrane zdjęcia do tekstu, galerie i pinterest.
Dziś internet bez zdjęć nie istnieje. Nawet na naszej naTematowej stronie pierwsze co rzuca się w oczy, to wielkie zdjęcia. To one przyciągają wzrok i czytelników. Dziś wrzucenie fotki zajmuje kilka sekund, obrobienie ich kilkanaście. Możliwości jest setka. Mamy skanery, telefony, które same umieszczają zdjęcia na portalach społecznościowych, aparaty cyfrowe i inne cuda. 20 lat temu wszystko wyglądało nieco inaczej.

Jak wydać e-booka? Zostań literatem na własną rękę

Pierwsze zdjęcie w sieci pojawiło się 18 lipca 1992 roku. Nie był to wcale prezydent, ani papież, ani nawet fotka informatyków. Na pierwszym zdjęciu znalazły się cztery panie. Bardziej zabawne i urocze, niż seksowne i kuszące. Co więcej, wcale nie były rozebrane. Żadnych podtekstów. Czysta zabawa.

Cztery dziewczyny w zachęcających pozach to: Angela Higney, Michele de Gennaro, Colette Marx-Nielsen i Lynn Veronneau, wokalistki zespołu "Les Horribles Cernettes", który działał przy CERN (Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych). Rozkoszne dziewczyny śpiewały piosenki o atomach, informatykach i wysyłaniu walentynek faksem. Ot, radosna twórczość umysłów ścisłych. Zapewnie wiele takich zespołów było przed nimi i powstało po nich. Tylko one jednak doczekały się wyjątkowej pamiątki.

A wszystko za sprawą miłości. Albo przynajmniej ja tak sobie to tłumaczę. W końcu autorem zdjęcia był chłopak jednej z dziewczyn, Silvano de Gennaro, który przy okazji był też pracownikiem genewskiego CERN. Fotografię wykonał podczas dorocznego festiwalu muzycznego, który był organizowany dla ciężko pracujących informatyków, na którym grał girlsband.


Zdjęcie miało być okładką pierwszej płyty kabaretowego zespołu, które tworzyły cztery piękności. Jednak po zrobieniu go Gennaro postanowił je pokazać w sieci. Udało mu się przy pomocy kolegi, czyli Tima Bernersa-Lee, który jest też twórcą jezyka HTML. Założenie było proste. Chłopcy chcieli trochę ożywić internet i pokazać, że może on nie tylko edukować, ale tez bawić. Poza tym stwierdzili, że cztery ślicznotki to świetny materiał, który przyciągnie ludzi do sieci.

Pani programistka nosi golf i grube okulary. Z czym, prócz algorytmów, walczą informatyczki?


Żeby osiągnąc sukces informatycy postanowili obrobić fotkę w pierwowzorze Photoshopa. Efekt? Trochę siermiężny, ale co ważne mimo dwudziestu lat, wciąż zabawny. Bo też taką miał pełnić funkcję. Oczywiście wrzucając fotografie słodkiego zespołu informatycy nie wiedzieli, że jest to epokowy moment w historii internetu.

Być może gdyby zdawali sobie z tego sprawę, to zawachaliby się przed publikacją. Dobrze się jednak stało. 18 lipca fotografia trafiła na stronę CERNu do działu ciekawostek i w ten sposób stała się pierwszym opublikowanym obrazem z sieci. Lekkim, zabawnym i na swój sposób uroczym. Widocznie tak już miało być. W końcu internet jest nie tylko dla informatyków.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...