Macierewicz bez żenady o wydatkach podkomisji smoleńskiej. "Przekroczyły 2 mln zł i zapewne przekroczą jeszcze dalej"

Antoni Macierewicz zdradził, ile do tej pory wydano na pracę podkomisji smoleńskiej.
Antoni Macierewicz zdradził, ile do tej pory wydano na pracę podkomisji smoleńskiej. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Były szef MON w Telewizji Republika wyjawił, ile dotychczas pochłonęły wydatki podkomisji smoleńskiej. Była to odpowiedź na zarzuty, jakie przedstawili mu na wtorkowej konferencji członkowie Platformy Obywatelskiej. Zdradził również, że póki co nie zamierza podać precyzyjnej daty publikacji raportu ws. katastrofy smoleńskiej.

– Dotychczasowe wydatki (podkomisji) przekroczyły już 2 mln i zapewne przekroczą jeszcze dalej, ale nadal są dużo mniejsze niż te pieniądze, które wydała tzw. komisja Millera – powiedział Antoni Macierewicz, obecny b]szef podkomisji smoleńskiej[/b], w Telewizji Republika.

Cała sprawa związana jest z wtorkową konferencją, na której politycy Platformy Obywatelskiej wraz z dr. Maciejem Laskiem pokazali film "Smoleńsk: Teoria Wielkiego Wybuchu" stanowiący odpowiedź na zeszłoroczną prezentację podkomisji do spraw wyjaśnienia przyczyny katastrofy smoleńskiej. W filmie - jak mówią autorzy - obnażono kłamstwa Macierewicza.
Raport wciąż bez daty publikacji
– Nie chcę dać precyzyjnej daty, czy to będzie 8 kwietnia, czy 15 kwietnia, dlatego że są robione jeszcze ostatnie badania, które mogą sprawić jeszcze przesunięcie w jedną lub w drugą stronę, jeśli chodzi o datę dzienną – powiedział były szef MON, pytany o publikację raportu.

Macierewicz dodał również, że jedynie oficjalne stanowisko Polski odnośnie katastrofy smoleńskiej "pozwoli stworzyć punkt odniesienia do prawnych działań także na arenie międzynarodowej". Jego zdaniem ono musi być jak najszybciej, nawet jeśli chodzi o raport techniczny.


Wydatki w MON i nie tylko
Po głośnej sprawie nagród dla ministrów w rządzie Zjednoczonej Prawicy oraz informacjach o trudnej sytuacji finansowej Jarosława Gowina, wydatki podkomisji są kolejną informacją o ogromnych pieniądzach, jakie są wydawane przez rządzących. Gdy Antoni Macierewicz był jeszcze szefem MON, to jego podwładni przez półtora roku za pomocą kart płatniczych wydali prawie 15 mln złotych. Dla porównania do tamtej pory za najbardziej rozrzutny uznawano resort Jana Szyszki, który wydał prawie 1,5 mln zł.

źródło: "polsatnews.pl"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...