Witold Mackiewicz dostał akt zgonu syna. Udzielił wywiadu "Uwadze" TVN.
Witold Mackiewicz dostał akt zgonu syna. Udzielił wywiadu "Uwadze" TVN. Fot. Facebook.com/Tomasz Czapkins Mackiewicz

Witold Mackiewicz do tej pory nie rozmawiał z mediami. Teraz zrobił wyjątek i poinformował, że dostał z Pakistanu akt zgonu syna. Jako datę śmierci himalaisty przyjęto 30 stycznia. Dwa dni wcześniej stało się jasne, że nie będzie akcji ratunkowej, bo nie pozwalała na nią pogoda. Z ojcem himalaisty rozmawiali reporterzy "Uwagi".

REKLAMA
Ojciec himalaisty opowiedział o tym, jak wyglądało jego pożegnanie z synem. – No tato, jadę – oznajmił mu przez telefon Tomasz Mackiewicz. Witold Mackiewicz powiedział, że góry dawały jego synowi wolność. Gdy wracał z kolejnej wyprawy, mówił zachwycony, że "kiedy człowiek jest sam, może przemyśleć sobie tyle rzeczy". Zdobycie Nanga Parbat było jego niespełnionym marzeniem.
Witold Mackiewicz stracił już złudzenia co tego, że syn mógł przeżyć. – To, że straciłem syna, dotarło do mnie niedawno. Przyszło to, co mnie uwolniło od nadziei, która się jeszcze gdzieś tliła – powiedział. Wciąż wraca do dramatycznych chwil związanych z odwołaniem akcji ratunkowej. Po raz pierwszy mówi wprost o żalu, który w nim z tego powodu tkwi.
– Decyzja o odwołaniu chłopaków, którzy siedzieli jeszcze cztery dni pod Nangą, którzy jeszcze mogli podjąć próbę… Tkwił we mnie potężny niedosyt. To był ten nóż w serce. Zabolało strasznie – mówił w rozmowie z dziennikarzami TVN.
Tomasz Mackiewicz został na Nanga Parbat po tym, jak 28 stycznia stało się jasne, że ze względu na fatalne warunki pogodowe nie będzie jego akcji ratunkowej. Lekarz polskich himalaistów Adam Domanasiewicz nie miał żadnych złudzeń i ocenił, że Mackiewicz prawdopodobnie nie przeżył pierwszej nocy, kiedy opuściła go wspinająca się z nim Elisabeth Revol. – Jak patrzę na te zdjęcia, to widzę człowieka w ostatnim stadium choroby wysokościowej –  powiedział, oceniając ostatnie fotografie Mackiewicza. Polskiej ekipie ratunkowej udało się uratować Revol.
źródło: "Uwaga" TVN