Według nowego sondażu rośnie odsetek Polaków wierzących, że katastrofa smoleńska była wynikiem zamachu.
Według nowego sondażu rośnie odsetek Polaków wierzących, że katastrofa smoleńska była wynikiem zamachu. Fot. Filip Klimaszewski/Agencja Gazeta

Najnowszy sondaż związany z katastrofą w Smoleńsku, który przeprowadziła firma Kantar Millward Brown SA na zlecenie "Faktów" TVN i TVN24 udowadnia, że wciąż nie brakuje ludzi, którzy są zwolennikami teorii spiskowej mówiącej o zamachu. Co więcej, w porównaniu z zeszłorocznym sondażem odsetek ludzi wierzących w tę wersję wzrósł.

REKLAMA
Respondenci odpowiadali na pytanie, "czy katastrofa smoleńska, do której doszło 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem, i w której zginęli prezydent Lech Kaczyński i 95 towarzyszących mu osób, była wynikiem zamachu?". 38 proc. badanych powiedziało, że zdecydowanie nie zgadza się z teorią wygłaszaną przez Antoniego Macierewicza. 21 proc. badanych odpowiedziało z kolei, że raczej nie. W porównaniu z analogicznym sondażem, który przeprowadzono dla TVN-u w zeszłym roku, spadek w pierwszym przypadku wynosi o 2 proc., zaś w drugim o 4 proc.
Za to osób, które wierzą w wersję o zamachu przybyło. "Raczej tak" odpowiedziało 14 proc., co oznacza wzrost o 5 punktów proc. w porównaniu z badaniem z 2017 roku. Natomiast "zdecydowanie tak" odparło 12 proc. ankietowanych, co daje wzrost o 3 punkty proc. 15 proc. badanych nie umiało odpowiedzieć na pytanie w żaden sposób. W sondażu brało udział 1001 osób.
Eksperci Ziobry o katastrofie smoleńskiej
Przypomnijmy, że według ostatnich ustaleń ekspertów prokuratury nadzorowanej przez Zbigniewa Ziobrę okazało się, że to uszkodzenie lewego skrzydła prezydenckiego tupolewa spowodowało kolizję z brzozą, a nie wybuch. Eksperci nie znaleźli śladów ognia, materiałów wybuchowych czy zniszczeń, które byłyby charakterystyczne dla działania wysokiego ciśnienia. Co więcej, ustalono, że w chwili uderzenia w ziemię, maszyna była praktycznie kompletna.
źródło: "tvn24.pl"