
Garnitur i krawat? W przypadku tego polityka zdarza się to niezmiernie rzadko. Jego swetry, często w jaskrawych kolorach, stały się już swego rodzaju znakiem firmowym. Na sobotniej konwencji SLD Włodzimierz Czarzasty wystąpił bez swetra. I - jak podkreślił już na samym początku przemówienia - nie był to przypadek.
Była wersja bardziej stonowana...

I było też na ostro i zdecydowanie politycznie. Można powiedzieć - czerwony w czerwonym.

A zaczęło się jeszcze w 2004 r. od swetra w kolorze jaskrawożółtym.

Na sobotnim kongresie Sojuszu Lewicy Demokratycznej swetra nie było – i to nie przypadek. Szef partii Włodzimierz Czarzasty tłumaczył, dlaczego tym razem w końcu założył garnitur.
Włodzimierz Czarzasty
przewodniczący SLD
W 2015 r. w wyborach prezydenckich kandydatka Sojuszu na prezydenta Magdalena Ogórek poniosła sromotną porażkę. Później było jeszcze trudniej – SLD znalazło się poza Sejmem, bo lewicy nie udało się przekroczyć wymaganego progu. W ostatnich miesiącach sondaże wskazują, że Sojusz powoli wraca do politycznej gry. W niektórych badaniach słupek SLD nawet przekracza 10 proc.
