
Związek Powstańców Warszawskich złożył wniosek do Urzędu Patentowego o zastrzeżenie znaku Polski Walczącej, znanego powszechnie jako "kotwica". Część kombatantów uważa, że niegodne jest wykorzystywanie PW komercyjnie oraz podczas politycznych demonstracji.
Znak Polski Walczącej powstał podczas drugiej wojny światowej (jego autorką jest prawdopodobnie Anna Smoleńska). Był wykorzystywany w tzw. małym sabotażu, jako symbol trwania ruchu oporu. Dziś kombatanci chcą go opatentować. Niektórzy powstańcy uważają, że powinno się darzyć go większym szacunkiem. Jak czytamy w "Rz":
Nie wiadomo na razie, czy kombatantom uda się opatentowanie znaku Polski Walczącej. Szczególnie, że ten pomysł ma wielu przeciwników. Jednym z nich jest m.in. Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, który twierdzi w rozmowie z "GW":
Przeczytaj także: Kolenda-Zaleska: Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego? Uśmiech powinien być zakazany
Źródło: "Rzeczpospolita", "Gazeta Wyborcza"

