40 polityków zasiadających w Sejmie pobiera też emerytury. Tylko jeden zrzekł się poselskiego uposażenia

Puste krzesła w trakcie zapytań poselskich
Puste krzesła w trakcie zapytań poselskich Fot. Sławomir Kamiński / AG
Możliwość pobierania diety równocześnie ze świadczeniem emerytalnym, zagwarantowali sobie ustawą sami posłowie. Teraz kilkudziesięciu z nich skrzętnie z tego korzysta.


Jak wyliczyła "Rz" emerytury posłów w 2011 roku kosztowały nas wszystkich 1,6 miliona złotych. Taką kwotę otrzymało łącznie 40 członków Sejmu.

Dziś w Sejmie zasiada 40 posłów, którzy w oświadczeniach majątkowych wykazali pobieranie świadczeń emerytalnych. Te wyniosły przeciętnie ponad 3400 zł (w kraju średnio ok. 1700 zł). – Oprócz emerytury 39 z nich pobiera uposażenie poselskie, dietę, środki na prowadzenie biura oraz dodatki za przewodnictwo w komisjach sejmowych – zauważa Agata Majchrzak, rzecznik serwisu pracujadlaciebie.pl, który przegotował zestawienie dla "Rz".


Jedynym posłem emerytem, który nie pobiera równocześnie diety, jest nie będący na pierwszej linii politycznego frontu Edmund Borawski z PSL. Ale polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego jest sam zamożnym człowiekiem. Będąc prezesem potężnego Mlekpolu zarobił 686 tysięcy złotych w 2011 i jeszcze dostaje emeryturę w wysokości 25 tysięcy złotych. Z kolei poseł PiS Tomasz Kaczmarek, znany jako agent Tomek z CBA, zrezygnował z emerytury.

Przeczytaj też: Posłowie zaczynają wakacje, my podsumowanie. Największym leniem Grzegorz Napieralski. Największą gwiazdą PiS

Posłowie emeryci bronią się, że emerytura nie jest przywilejem, ale świadczeniem. Dlatego możliwość jej pobierania jest zrównaniem w prawach z resztą obywateli.

Jakie kluby najwięcej korzystają z tych świadczeń? Nie dziwi, że akurat te, które rządziły gdy przyjmowano ustawę.

Zobacz również: Kolenda-Zaleska o polskich posłach: Wybieramy ich, by dobrze pracowali. A pracują do kitu

Najwięcej, bo aż 17 z ogółem 40, posłów emerytów jest w PO (8 proc. klubu tej partii). W PSL jest ich ośmiu i jest to aż 28 proc. klubu. W pozostałych ugrupowaniach odsetek posłów emerytów oscyluje wokół 5 proc.
Najbogatszym emerytem na Wiejskiej jest Józef Racki z PSL (69 lat), do 2007 roku wicemarszałek Wielkopolski, który w oświadczeniu majątkowym wykazał 74,9 tys. zł dochodu z emerytury. Niewiele mniej, bo 69 tys., odebrał z ZUS poseł Andrzej Gałażewski z PO (68 lat), pierwszy prezydent Gliwic, a w latach 1997-2000 wicewojewoda śląski.


Źródło: "Rzeczpospolita"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...