
Prawo i Sprawiedliwość funkcjonujące w dużej części społeczeństwa jako partia jednego tematu, do tego zajmująca się tylko niekonstruktywną krytyką, chce przełamać swój wizerunek. Jeszcze przed początkiem roku szkolnego PiS zaatakuje inicjatywami społecznymi i gospodarczymi oraz odsunie na bok Antoniego Macierewicza i jego zespół.
Jak dowiedziała się "Rz", PiS swoje propozycje ma przedstawiać w formie happeningów i prezentacji. – Zależy nam, by z naszymi pomysłami przebić się do opinii publicznej w formie jasnego, wyraźnego komunikatu – mówi "Rz" członek Komitetu Politycznego PiS. – To będzie, używając terminologii piłkarskiej, "krótka piłka" i "ostre strzały na bramkę" – dodaje.
Co jeszcze planuje partia Jarosława Kaczyńskiego? "Rejestr krewnych", który ma zapobiegać się szerzeniu nepotyzmu w administracji państwowej i spółkach Skarbu Państwa; usunięcie art. 212 KK, który pozwala pozywać za pomówienie np. w mediach; pozostawienie ulg dla twórców, które chce ich pozbawić PO. Skąd takie pomysły?
– Partia chce wykroczyć poza swój tradycyjny ok. 30-proc. elektorat – mówi Chwedoruk. Zauważa, że skuteczność akcji będzie zależeć od formy przekazu i sytuacji społeczno-gospodarczej.
Źródło: "Rzeczpospolita"

