Bieniuk w TVN wyjaśnił całą sytuację. Udzielił pierwszego wywiadu po oskarżeniach o gwałt

Były sportowiec udzielił wywiadu dla programu "Dzień Dobry TVN".
Były sportowiec udzielił wywiadu dla programu "Dzień Dobry TVN". Fot. dziendobry.tvn.pl
Jarosław Bieniuk udzielił pierwszego wywiadu w telewizji po tym, jak młoda kobieta z Sopotu oskarżyła go o brutalny gwałt. Były piłkarz wyszedł z aresztu po wpłaceniu kaucji.


– Nie będę ukrywał, że jest to drugi taki traumatyczny tydzień w moim życiu. Dla mnie i oczywiście dla moich najbliższych, dla mojej rodziny – powiedział Bieniuk w rozmowie w "Dzień Dobry TVN".

Wyjaśnił, że pierwszy raz w życiu był na policyjnym komisariacie. – Nigdy nie byłem osobą karaną, nawet notowaną, więc to ciężkie chwile, po których jakoś tam staram się pozbierać – skomentował.

Zapytany przez dziennikarza o to, w jaki sposób próbował wytłumaczyć całą sytuacją swoim dzieciom, odpowiedział: – Tutaj na szczęście była rodzina i ona stanęła na wysokości zadania. Dzieci mnie znają, więc oczywiście zdawały sobie sprawę z tego, że to jest nieprawda i tata zaraz wróci – podkreślił.


– Zgłosiłem się sam na policję. Tak chyba się robi w przypadku, kiedy człowiek jest niewinny i nie ma nic do ukrycia – zaznaczył. Zapewnił też, że od początku chciał tę sprawę wyjaśnić.

"Jestem niewinny"
– Niestety zostałem zatrzymany na 48 godzin, ale myślę, że to pozwoliło na to, żeby wyjaśnić tę sytuację na tyle, że wróciłam po prostu po tych dwóch dniach do domu i prokuratura nie postawiła mi tego najcięższego zarzutu – powiedział, nawiązując do oskarżenia o gwałt.


Były sportowiec odniósł się także do drugiego z zarzutów, który dotyczył kwestii udostępniania przez niego substancji psychoaktywnych. – Oczywiście nie przyznałem się do winy. W tej kwestii wyjaśniłem całą sytuację – oznajmił Bieniuk.

Dziennikarz zapytał byłego piłkarza o znajomość z oskarżycielką Sylwią Sz. Bieniuk przyznał, że znali się z Trójmiasta. – Tym bardziej nie spodziewałem się czegoś takiego – dodał. Ze względu na trwające śledztwo, Bieniuk nie udzielił odpowiedzi na pytanie o to, co dokładnie wydarzyło się z nocy z 12 na 13 kwietnia.


– Chyba każdy, kto mnie zna, wie, że nie jestem osobą agresywną i brutalną. Ten obraz rzeczywiście jest koszmarny – skomentował wypowiedzi mediów dot. jego oskarżenia. Były piłkarz dodał, że w obecnej chwili nie jest w stanie skupić się na pracy, dlatego poprosił zarząd klubu Lechii Gdańsk o urlop.

29-letnia Sylwia Sz. oskarżyła Jarosława Bieniuka o brutalną napaść seksualną w Sopocie. Po wpłaceniu kaucji mężczyzna opuścił areszt w środę 17 kwietnia. Zaprzeczył wszystkim oskarżeniom.

źródło: DDTVN

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0"Nasz prezydent, Wasz premier". Tak opozycja może pokonać Dudę w wyborach prezydenckich
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Możecie ich nie znać, ale zaraz o nich usłyszycie. 10 gwiazd nowego Sejmu, które mogą namieszać
DZIEJE SIĘ 0 0NIK wydaje specjalny komunikat. To odpowiedź na spekulacje o dymisji Banasia
FELIETON 0 0"W trzy miesiące zarobisz tyle, ile przez całą kadencję". Oto metody, którymi PiS może wyrwać Senat
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Krystyna Janda znów to zrobiła. Jeden obraźliwy wpis skasowała, drugi pozostał

POZNAJ DADHERO.PL

DADHERO.PL 0 0Nie wiesz, co to emocje, jeśli nie byłeś przy porodzie. Spróbuj mnie przekonać, że jest inaczej
0 0Tata po szwedzku. Gdy zobaczyłem, jakimi super ojcami są Szwedzi, z początku nie mogłem uwierzyć
0 0Ruszamy z dadHERO.pl, lifestyle'owym serwisem dla ojców
0 0Byliśmy w nowym bastionie "dobrej zmiany" i wiemy, skąd prawie 90 proc. poparcia dla PiS
0 0Wynik KO z Białegostoku to lekcja dla całej opozycji. Oto człowiek, który zrobił najlepszą kampanię
WYWIAD 0 0"Towarzystwo wzajemnej adoracji". W jej okręgu PiS zmiażdżyło PO, mówi o błędach własnej partii
0 0"Będę rozmawiała ze wszystkimi". Lidia Staroń mówi o Senacie