Pojawił się w Sejmie projekt obniżenia podatku akcyzowego dla samochodów z napędem hybrydowym. Zmiany mogą być szczególnie atrakcyjne w segmencie marek premium.
Pojawił się w Sejmie projekt obniżenia podatku akcyzowego dla samochodów z napędem hybrydowym. Zmiany mogą być szczególnie atrakcyjne w segmencie marek premium. Fot. Paweł Kalisz / naTemat

Do Sejmu wpłynął projekt nowelizacji przepisów, który - jeśli zostanie przyjęty przez Sejm - pozwoli znacznie obniżyć ceny samochodów z napędem hybrydowym. Dzięki obniżonej akcyzie na auta z napędem spalinowo-elektrycznym ma się zmniejszyć liczba emisji spalin w Polsce.

REKLAMA
"Zmiana korzystnie wpłynie na wzrost użytkowania pojazdów niskoemisyjnych i przyczyni się do upowszechnienia i przyspieszenia transformacji rynkowej w kierunku dalszego rozwoju rynku pojazdów napędzanych paliwami alternatywnymi, a w konsekwencji ograniczenia emisji szkodliwych substancji i poprawy jakości powietrza w Polsce" – czytamy w uzasadnieniu projekt nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym, wniesionym przez grupę posłów PiS.
Chodzi o to, żeby obniżyć podatek akcyzowy na samochody z napędem hybrydowym o 50 proc. w stosunku do tego, który obowiązuje obecnie. Dziś stawka akcyzy na samochody osobowe zależy od pojemności silnika. Przy pojemności poniżej lub równej 2000 cm sześc. stawka wynosi 3,1 proc., a powyżej 2000 cm sześc. – 18,6 proc. Podstawą opodatkowania jest cena zakupu pojazdu.
Według przedłożonego projektu nowelizacji ustawy w przypadku samochodów o napędzie hybrydowym stawka podatku akcyzowego dla samochodów o pojemności silnika ponad 2000 ccm, ale nie wyższej niż 3500 ccm wyniesie 9,3 proc. Dla tych o pojemności poniżej 2000 ccm będzie to 1,55 proc. Z akcyzy – tak jak dotychczas – mają być zwolnione pojazdy elektryczne.
– Propozycje zmian powinny być szczególnie interesujące dla marek premium, których układy hybrydowe zawierają silniki o pojemnościach powyżej 2 litrów. W naszej ofercie takie napędy posiada głównie Lexus. W Toyocie mówimy tylko o Camry i RAV4. Ważne, by w ferworze legislacyjnych zmian nie zgubić hybryd typu Plug In, które w mieście potrafią pokonać do 70 km wyłącznie z wykorzystaniem silnika elektrycznego – mówi naTemat Robert Mularczyk z Toyota Motor Poland.
Ceny modeli hybrydowych na przestrzeni ostatnich lat zmieniają się, choć wciąż hybryda to wydatek większy niż np. zwykłī benzyniak. Tego typu przepis pozwoliłby przybliżyć ceny modeli hybrydowych do benzynowych.