"Dobra. MIARKA SIE PRZEBRAŁA!!!". Kamiński odpowiada na plotki z PO

Michał Kamiński wróci do PiS? Senator PSL odpowiada zdecydowanie: nie rozmawiam z PiS.
Michał Kamiński wróci do PiS? Senator PSL odpowiada zdecydowanie: nie rozmawiam z PiS. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Odkąd poznaliśmy oficjalne wyniki wyborów i okazało się, że PiS utracił przewagę w Senacie, nie ma dnia, by nie pojawiły się doniesienia o tym, iż Prawo i Sprawiedliwość na wszelkie sposoby chce odzyskać kontrolę nad Izbą Wyższą. Nie brak przy tym plotek o tym, który z nowo wybranych senatorów opozycji miałby przejść do obozu "dobrej zmiany". Michał Kamiński ma wyraźnie dość tego, że w tych spekulacjach pada jego nazwisko.


"Dobra. MIARKA SIE PRZEBRAŁA!!!" – tymi słowami zaczyna się emocjonalny wpis Michała Kamińskiego. To reakcja na nowe doniesienia z "wiarygodnego" źródła, iż miałby wrócić do PiS. Jego zdaniem plotki te pochodzą z otoczenia Grzegorza Schetyny.

"Mówią to ludzie odpowiedzialni za klęski opozycji, którzy rękami i nogami bronili się przed moim udziałem w kampaniach, wyrzucili mnie z PO, a teraz nieudolnymi intrygami chcą zachować wpływ, na przede wszystkim ogromną kasę, jaką dysponuje PO" – pisze Kamiński.

Nowo wybrany senator przypomina, że w PiS nie ma go od 10 lat. "Odszedłem nie dlatego, że mi czegoś nie dali, bo byłem wtedy szefem frakcji w PE, z czego zrezygnowałem.
Przez te 10 lat jak umiałem z PiS walczyłem" – podkreśla polityk. W ostrych słowach zapewnia, że wszelkie plotki o jego powrocie czy współpracy z PiS to bzdury.
Michał Kamiński
senator PSL

Nie pozwolę na wycieranie sobie mną gęby!

NIE ROZMAWIAM Z PiS! A jakbym rozmawiał, to padały by w tej rozmowie słowa niecenzuralne.

A do hasła, które musi nam, opozycji, przyświecać: POLSKA BEZ KACZYŃSKIEGO! dodam OPOZYCJA BEZ SCHETYNY!

Kamiński przypomina o dwóch innych politykach PO, którzy zostali wraz z nim z partii wyrzuceni – Stanisławie Huskowskim i Jacku Protasiewiczu. Jak pisze, pozbawienie członkostwa było karą za "otwarty list do szefa PO z żądaniem wyjaśnień w sprawie układania się z PiS ( tak!!!) w Sejmiku Dolnośląskim, po to by razem z ludźmi Kaczyńskiego pozbyć się z władz województwa osób przez przewodniczącego PO nielubianych".W ostatnim tygodniu pojawiały się informacje, że PiS kusił senatora prof. Tomasza Grodzkiego, oferując mu stanowisko ministra zdrowia.


Były też plotki, że na współpracę z PiS może się zdecydować Filip Libicki. – To absolutna nieprawda – zapewnił. Podobnym spekulacjom zdecydowanie zaprzeczył również Kazimierz Michał Ujazdowski. Obaj politycy w przeszłości byli członkami PiS.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Reserved 0 0Reserved pokazuje inną twarz lat 80. Wieczorowa kolekcja bierze z nich to, co najlepsze
Cinergia 0 0Reżyser “Pokoju” i aktor z “Matriksa” przyjadą do Łodzi. Rusza festiwal Cinergia
Skoda Polska 0 0Nowe auto nie musi być kupione za gotówkę. Można je mieć jak telefon na abonament
T-mobile 0 0Zachwyciła go postać epizodyczna. Raczek o kultowym już filmie
0 0Edycja genów to rynek wart miliardy. Opiera się na metodzie podejrzanej u bakterii
0 0Tu będą chciały rodzić wszystkie kobiety. Szpital w Polsce jak dom
0 0Michalkiewicz ujawnił dane ofiary księdza. Pytamy, czy mu nie wstyd
0 0Robią coś, czego bał się rząd PiS. Czesi wprowadzają podatek, który tak drażni Amerykanów
0 0Dulkiewicz o kandydaturze Jaśkowiaka. Wymowna reakcja prezydent Gdańska
0 0Z domowym budżetem to by nie przeszło. Rząd zachowuje się jak nieodpowiedzialna gospodyni

MOTO

0 0Gdzieś już to widziałeś. Seat Tarraco to dobre… niemieckie auto – nie licz na hiszpański temperament
0 0Ten dziwoląg da się lubić. Nowy C-HR ma przekonać tych, którzy do tej pory mówili mu "nie"