
Premier Mateusz Morawiecki ogłosił w piątek listę nowych obostrzeń, które będą obowiązywały w całej Polsce. Padło pytanie także o cmentarze 1 listopada, ale szef rządu uniknął konkretnej odpowiedzi na to pytanie. Pierwsze działania w tej sprawie podjął Episkopat, ale nie dotyczą one zamknięcia nekropolii.
REKLAMA
– Decyzja dotycząca ewentualnych ograniczeń i zasad na cmentarzach zostanie ostatecznie podjęta w przyszłym tygodniu – powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Zaapelował jednak, żeby 1 listopada pozostać w domach.
Wcześniej szef rządu ogłosił całą listę nowych obostrzeń, które będą obowiązywały w całym kraju. Część z nich, zdaniem wielu Polaków, jest niespójna i absurdalna, bo koronawirus zakaża w restauracjach i kawiarnianych ogródkach, ale najwidoczniej nie ma go w przedszkolach czy kościołach, bo te nie zostaną zamknięte.
Jedynym ograniczeniem, które dotyczy kościołów, to rozszerzenie czerwonej strefy na cały kraj, a to oznacza, że w świątyniach może przebywać maksymalnie jedna osoba na 7 metrów kwadratowych.
Szef episkopatu apeluje
Na razie działanie rządu i episkopatu kończy się na apelach. W piątek szef episkopatu, arcybiskup Stanisław Gądecki napisał list, w którym zaapelował o "rozłożenie nawiedzania grobów na dni poprzedzające 1 listopada oraz dni następujące po tej uroczystości"."Apeluję również do osób starszych, aby w tym roku odłożyły nawiedzanie cmentarzy i zostały bezpiecznie w domach, wyrażając swoją pamięć poprzez wierną modlitwę" – czytamy w liście przewodniczącego KEP.
Czytaj także: Mój list do premiera. Funduje nam Pan wielkie koronaparty. Oto, co stało się w OTWARTYM przedszkolu
źródło: Episkopat.pl
