
Ilu Polaków odeszło z Kościoła rzymskokatolickiego? Lewica chce to policzyć. Ruszyła strona internetowa Licznik Apostazji, która ma odnotowywać zgłoszone przypadki wypisania się z organizacji.
Apostazja to temat, który nie doczekał się oficjalnej statystyki. Po tym, jak jesienią na ulice wyszedł Strajk Kobiet, można było odnieść wrażenie, że liczba apostazji wzrosła, ale tylko na podstawie wpisów w mediach społecznościowych.
Lewica chce policzyć, ile osób wypisało się z Kościoła rzymskokatolickiego. Temu celowi ma służyć strona Licznik Apostazji, która będzie odnotowywać liczbę osób, które opuściły szeregi wiernych.
Lewica, Wiosna
Skąd Licznik Apostazji weźmie dane? Mają je przesyłać sami internauci, którzy wystąpili z Kościoła. Jedna z liderek akcji, radna Warszawy Agata Diduszko–Zyglewska, podkreśla, że wystarczy przesłać mejla na adres licznikapostazji@gmail.com, w którym nadawca poda swoje imię, nazwisko, rok odejścia z Kościoła oraz skan lub fotografię dokumentu apostazji.
Przekonania religijne apostaty lub apostatki nie mają znaczenia przy wysyłaniu zgłoszenia. Liczy się sam fakt wystąpienia z Kościoła, jak podkreślają pomysłodawczynie i pomysłodawcy akcji.
Lewica, Wiosna
Każda osoba, która spełni ten warunek, będzie doliczona jako +1 do licznika apostazji. Adres strony to LicznikApostazji.pl.
