
"Ma Pan taką alternatywę, jaką ja miałem w 2007. Albo Pan zgnije w więzieniu, albo odsunie Pan szefa PiS od władzy. I proszę nie myśleć, że chroni Pana immunitet" – podkreśla Roman Giertych we wpisie, którego adresatem jest Jarosław Gowin.
Roman Giertych w poście na Facebooku wspominał czas, kiedy jako szef Ligi Polskich Rodzin był koalicjantem Prawa i Sprawiedliwości.
"Nie należę do Pana sympatyków. Pewnie z wzajemnością. Lecz potrafię sobie dokładnie uzmysłowić Pańskie obecne położenie polityczne i osobiste. Razem ze śp. Andrzejem Lepperem byłem bowiem w podobnym położeniu. A raczej on był, gdyż ja raczej miałem pozycję i wizerunek zbliżony do obecnej pozycji Ziobry. Chciałem Panu opowiedzieć jedną historię i dać jedną radę" – tymi słowami prawnik zaczął wpis.
Roman Giertych
fragment wpisu na Facebooku
Roman Giertych przypomniał, co stało się chwilę po opisanej przez niego kolacji, na której szef PiS nie szczędził uprzejmości wobec Leppera.
"Nie przeszkodziło to Kaczyńskiemu dzień później odpalić akcję CBA, która miała się skończyć wieloletnim więzieniem dla szefa Samoobrony. Mojemu znajomemu powiedział, że za nagranie Lipińskiego przez Begerową "Lepper zgnije w celi, obgryzając sobie ręce". (Piętnaście lat później chciał mi zgotować taki los). Historia potoczyła się inaczej" – napisał Giertych.
"Opowiedziałem tę starą historię, aby się Pan nie łudził. Za stworzenie niezależnego bytu politycznego z posłów, którzy weszli z listy PiS oraz za użycie tych posłów w maju zeszłego roku przeciwko Kaczyńskiemu on Pana będzie ścigał do końca życia" – przestrzegał były polityk.
Dodał jednocześnie, że Gowin ma alternatywę. "Ma Pan taką alternatywę, jaką ja miałem w 2007. Albo Pan zgnije w więzieniu, albo odsunie Pan szefa PiS od władzy. I proszę nie myśleć, że chroni Pana immunitet. (...) W roku 2007 rozwalenie przeze mnie koalicji doprowadziło do skutecznego odsunięcia od władzy braci Kaczyńskich. Może teraz Pana kolej? Może to być dla Pana ostatnia szansa na zapobieżenie pełnej dyktaturze" – zaznaczył.
Zjednoczona prawica ws. podatku od reklam
Przypomnijmy, że zgrzyt w Zjednoczonej Prawicy może wywołać chęć PiS nałożenia na media podatku od reklam. Wątpliwości wobec tej daniny ma Porozumienie Jarosława Gowina.
