
Antoni Macierewicz zapowiada, że raport, który ujawni "kłamstwa smoleńskie" jest już gotowy i zostanie wkrótce ujawniony. Wiceprezes PiS oskarża również Rosjan o zniszczenie materiału dowodowego ws. katastrofy smoleńskiej. Jego śledztwo ma wyjaśnić przyczyny katastrofy sprzed 11 lat, która została już dawno wyjaśniona.
Raport Macierewicza ws. katastrofy smoleńskiej
Wiceprzewodniczący Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz spotkał się online z klubowiczami "Gazety Polskiej". Szef podkomisji smoleńskiej mówił o raporcie ws. katastrofy smoleńskiej. Polityk podkreślał, że Rosjanie robią wszystko, aby prawda nie ujrzała światła dziennego.
Macierewicz o "kłamstwach smoleńskich" w rozmowie z online z "Gazetą Polską":
Raport Macierewicza ma być gotowy już od dawna, ale opublicznienie go opóźnia pandemia koronawirusa. Przypomnijmy, że dokument ma dotyczyć katastrofy, która wydarzyła się 10 kwietnia 2010 r., czyli prawie 11 lat temu.
Macierewicz w rozmowie z "Gazetą Polską":
Na pytanie redaktora Tomasza Sakiewicza, czy to kwestia podpisania tylko jednego dokumentu Macierewicz odpowiedział, ze dokładnie tak jest.
Jakiś czas temu ujawnieniem "prawdy" ws. katastrofy smoleńskiej zajęła się entuzjastka teorii spiskowych Ewa Stankiewicz. "Stan zagrożenia" to film reżyserki, który powstawał przez 10 lat i jest według samej autorki jest oparty na "samych poważnych źródłach". Niestety TVP ostatecznie nie zdecydowało się na emisję, co wywołało olbrzymie oburzenie Stankiewicz.
źródło: Niezalezna.pl

