
Śledząc doniesienia z różnych stron Polski można mieć wrażenie, że w maju trwa prawdziwy sezon na promesy. Taki jest wysyp akcji z ich wręczania. Politycy PiS przekazują tablice na wielotysięczne i wielomilionowe kwoty, robią z nimi zdjęcia, ludzie biją brawo. Ale są równi i równiejsi. – Staram się nie oglądać tych zdjęć w internecie, żeby się nie frustrować – mówi nam wójt jednej z gmin.
Wysyp akcji wręczania promes
Na przykład do wsi Bzowo w województwie kujawsko-pomorskim zawitał poseł PiS Tomasz Latos. Przekazał promesy na 200 i 400 tys. zł. – Będzie można zrealizować już dawno oczekiwane inwestycje we wsi Bzowo. W centrum wsi droga wymaga utwardzenia, naprawy. Będzie to nowa droga o długości 660 metrów. Druga inwestycja jest związana z zakupem autobusu do szkół – przemawiał.Do nich promesy nie dotarły
– Gdy widzę, co się dzieje, jak politycy, którzy przyjeżdżają z promesami do gmin, otrzymują kwiaty na sesjach, to jest żenujące. Myślałem, że w Polsce te czasy się skończyły – powiedział nam kilka dni temu Krzysztof Klęczar, burmistrz Kęt w Małopolsce, gdy jego gminę trzeci raz z rzędu ominęły rządowe dotacje.Niczym kampania wyborcza
Ostatnio najbardziej w oczy rzucają się promesy na wozy strażackie. Ale są też środki z Funduszu Inwestycji Lokalnych czy funduszy drogowych.Jakimi kryteriami się kierowano
Ludziom w niejednej gminie trzeba by spojrzeć w oczy. – W zamyśle to był program, który miał wspierać gminy ubogie, z niskim dochodem podatkowym, słabo zaludnione. Takie, które nie mogą sobie pozwolić na większe inwestycje bez wsparcia rządowego – przypomina o Funduszu Inwestycji Lokalnych wójt Podedwórza.Nas często nie stać na wkład finansowy do projektów unijnych. W tym momencie pozyskaliśmy środki zewnętrzne, ale czekamy z ogłoszeniem przetargów na rozstrzygnięcie ostatniego konkursu dla gmin, w których działały PGR-y. Jeśli ich również nie dostaniemy w tym rozdaniu to te inwestycje staną pod znakiem zapytania, bo nie będziemy mieć środków, żeby zapewnić wkład własny do projektów. Nas po prostu nie stać na realizację wielu inwestycji nawet przy pozyskiwaniu środków zewnętrznych.
