Koronawirus u szwedzkich kibiców przed meczem Szwecja-Polska w Sankt Petersburgu.
Do Sankt Petersburga przyjechało ok. 2 tys. szwedzkich kibiców. Fot. MAXIM SHEMETOV/AFP/East News

Szwedzcy kibice odwołali przemarsz na stadion w Sankt Petersburgu przed meczem z Polską. Powodem takiej decyzji jest to, że u dwóch fanów wykryto koronawirusa.

REKLAMA
DO Sankt Petersburga na mecz z Polską przyjechało ok. 2 tys. szwedzkich kibiców. Przypadki COVID-19 wykryto wśród członków grupy "Żółta Fala". Jej prezes Andreas Richt przekazał dziennikowi "Aftonbladet", że na razie potwierdzono dwa zakażenia koronawirusem, ale na tym prawdopodobnie nie koniec.
– Mieszkamy dużą grupą w hotelu Moskwa i nie trzeba dużej inteligencji, aby stwierdzić, że z powodu bliskich kontaktów przez cały czas pobytu w Sankt Petersburgu tych przypadków jest już więcej – nie ukrywał Richt.

Dodał, że póki co odwołany został przemarsz "Żółtej Fali" na stadion, ale członkowie grupy obawiają się, czy zostaną w ogóle wpuszczeni na mecz. – Zależy to od UEFA i miejscowych władz, które rozważają właśnie taką możliwość – zaznaczył szef grupy.
Decyzja musi zapaść bardzo szybko. Mecz Szwecja – Polska zaczyna się bowiem już o godz. 18. O tej samej porze startuje też drugie ze spotkań grupy E – starcie Hiszpanii ze Słowacją.
Koronawirus na szczęście nie paraliżuje na razie Euro 2020, choć zdarzyły się już przypadki zakażenia wśród zawodników. Dużo kontrowersji wzbudziła sprawa dwóch angielskich graczy, którzy mieli kontakt z zainfekowanym klubowym kolegą i mimo negatywnych wyników testów zostali wysłani na kwarantannę.
Czytaj także:
logo