
Kukiz pomaga PiS w likwidacji wolnych mediów, więc media powinny wolne od Kukiza – taka myśl przyświeca dwojgu warszawskich radnych, który ruszyli ze specjalną akcją. Zachęcają, by nie puszczać muzyki polityka, który ułatwił partii Kaczyńskiego przegłosowanie projektu anty–TVN.
REKLAMA
Po posiedzeniu Sejmu (11 sierpnia) na Pawła Kukiza wylała się fala krytyki. Wszystko przez to, że po przegranym przez PiS głosowaniu w sprawie odroczenia posiedzenia, dwaj posłowie koła Kukiz'15 zmienili zdanie w sposób korzystny dla PiS.
Sejm zatem obradował dalej, a później niższa izba parlamentu przyjęła "projekt anty–TVN". Postawę Kukiza ostro skomentowali jego znajomi z branży muzycznej. "Wstydzę się każdego dnia, kiedy przyszło mi podać ci rękę, ty gnoju" – nie przebierał w słowach Janusz Panasewicz.
Oświadczenia na temat swojego kolegi ze sceny wystosowali również między innymi Robert Janowski, Krzysztof Skiba czy Kuba Wojewódzki.
"Wolne media od Kukiza"
Z kolei radna m.st. Warszawy Anna Auksel-Sekutowiczi radny dzielnicy Białołęka Michał Kozioł, oboje z KO, poszli o krok dalej i założyli na Facebooku grupę "Wolne media od Kukiza", na której zadają pytanie: "Czy 'wolne media' powinny przestać puszczać muzykę Pawła Kukiza?"Radna w dniu przegłosowania przez Sejm nowelizacji ustawy, na swoim koncie na Twitterze napisała m.in.: "Od dziś, kiedy tylko usłyszę jakąkolwiek piosenkę Kukiza w jakiejkolwiek stacji, przestaję jej słuchać. Mam nadzieję, że wszystkie media zbojkotują tego wykonawcę. Hańba i wstyd"
Twórcy grupy chcieliby, aby "wolne” stacje radiowe w Polsce zaprzestały emisji utworów wokalisty na swoich antenach, a ludzie nie odtwarzali jego muzyki na platformach muzycznych i streamingowych.
– Nie mam słów, aby określić jak wielkie czuję rozczarowanie w stosunku do Pawła Kukiza i jego popleczników z ugrupowania. Dlatego bojkotuję otwarcie twórczość tego człowieka i proszę wolne media o nie odtwarzanie jego muzyki – mówi Anna Auksel-Sekutowicz.
– Głosowanie ramię w ramię z PiSem, mieniącego się antysytemowcem posła Kukiza jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe. Człowiek, który większość swojego życia żył z mediów, dziś jednym ruchem odbiera im wolność. Temu szaleństwu trzeba głośno mówić nie. Mam nadzieję, że wyniki naszej ankiety oprzytomnią rządzących – podkreśliła radna.
Czytaj także: