
Jarosław Kaczyński osobiście przyspieszył rezygnację szefa PKO BP Jana Emeryka Rościszewskiego – podaje Onet. Według źródeł portalu ma to odebrać Mateuszowi Morawieckiemu kontrolę nad największym bankiem w Polsce i ograniczenie wpływów premiera w całym sektorze bankowym.
REKLAMA
Jan Emeryk Rościszewski uchodzi za człowieka Mateusza Morawieckiego. Jego odejście wykorzystano do pozbycia się z zarządu PKO BP ludzi poprzedniego prezesa Zbigniewa Jagiełły, który prywatnie jest przyjacielem Morawieckiego – twierdzi Onet.
Czytaj także: 160 nazwisk na liście Morawieckiego. Krąży wśród członków rządu i pokazuje "zamknięty układ"
Nową szefową PKO BP została Iwona Duda, dobrze znana Jarosławowi Kaczyńskiemu, który po namowach doradców zdecydował o jej awansie. Dotychczas Duda pełniła funkcję prezes Alior Banku. Jest kojarzona ze środowiskiem Radia Maryja i SKOK-ów.
Personalne zmiany w zarządzie PKO BP były przygotowywane od wielu tygodni. To dokończenie interwencji, która pół roku temu rozpoczęła się na polecenie prezesa PiS. Po 12 latach z kierowania PKO BP musiał zrezygnować Jagiełło.
Wieloletni przyjaciel Morawieckiego musiał odejść, gdyż władze PiS chciały mieć większą polityczną kontrolę nad pieniędzmi i kadrami banku. Jagiełło od wielu lat dla wielu czołowych polityków PiS miał być "wrzodem na d….", którego nie mogli się pozbyć. Tak to określił jeden z polityków PiS w rozmowie z Onetem.
Dopóki rosła pozycja Morawieckiego, Jagiełło był nietykalny, choć wielu w PiS próbowało się go pozbyć. Tak było aż do maja 2021 roku, gdy Morawiecki zdecydował się poświęcić przyjaciela pod naciskiem samego Kaczyńskiego. Chciał też w ten sposób ochronić rzeszę swoich ludzi, którzy przez lata znajdowali pracę w PKO BP.
Może cię zainteresować: Oj, to musiało boleć. Tak Sasin "odbił się" od rady nadzorczej PKO BP
Sam Rościszewski, który jest lojalny wobec władz PiS, jest bezpieczny. Wkrótce obejmie wymarzoną funkcję ambasadora w Paryżu. Ma pilnować strategicznych projektów energetycznych, jakie zostaną uruchomione we współpracy polsko-francuskiej. Rząd Francji planuje między innymi oficjalnie potwierdzić budowę w Polsce elektrowni atomowych.
