
Dzień bez Donalda Tuska w "Wiadomościach" jest dniem straconym. Tym razem jednak nawet jak na standardy "telewizji publicznej" liderowi Platformy Obywatelskiej poświęcono naprawdę dużo miejsca. Tusk był bohaterem aż trzech materiałów.
REKLAMA
Zaczęło się od tematu dnia, czyli sytuacji na granicy polsko-białoruskiej w Kuźnicy. "Wiadomości" TVP uderzyły w Donalda Tuska, innych polityków opozycji oraz media. O tym, że "w wojnie hybrydowej przeciwko Polsce biorą udział niektórzy politycy polskiej opozycji i wspierające je media" telewidzowie mogli dowiedzieć się już z zapowiedzi materiału Marcina Tulickiego.
"Zachowanie części sceny politycznej i części mediów w Polsce niewątpliwie zachęcało reżim Łukaszenki do eskalacji presji migracyjnej i eskalacji kryzysu granicznego" – tłumaczył Grzegorz Kuczyński z TVP World. Z kolei Marcin Tulicki wyjaśniał, że część mediów w Polsce, które jawnie wspierają opozycję, wielokrotnie przyjmowała białoruską narrację.
"Z narracji Tuska mogą cieszyć się Putin i Łukaszenka"
Następnie wystąpił stały komentator "Wiadomości", czyli Wojciech Biedroń z prorządowego tygodnika "Sieci" braci Karnowskich. Zdaniem "eksperta" TVP "nawet dzisiaj Putin i Łukaszenka mogą cieszyć się z postawy opozycji i słów Donalda Tuska".Może cię zainteresować: "Für Deutschland". Tusk głównym bohaterem "Wiadomości" TVP po debacie w PE
Jakby jeszcze czarno-białej rzeczywistości w przekazie publicznego z nazwy nadawcy komuś było mało, Tulicki dodał, że Tusk pouczał rząd oraz przypomniał "likwidowanie posterunków policji i traktowanie armii po macoszemu".
Tusk atakuje Glapińskiego
Następnie Tuskowi wytknięto atakowanie Adama Glapińskiego. – Wiele miesięcy temu ostrzegałem, że Glapiński to jest nieszczęście. Nie wiem, czy ktokolwiek w Polsce w tak krótkim czasie, tylko przez swoje błędy i zaniechania, tak dużo zabrał Polakom – powiedział Tusk na konferencji prasowej w poniedziałek.– Błędy Glapińskiego i patronat nad nim Kaczyńskiego kosztują nas miliardy złotych. I to nie są teoretyczne miliardy, tylko pieniądze, które wyciekają z kieszeni polskiego podatnika – dodał.
Autor materiału "Wiadomości" Damian Diaz odniósł się do obecnych cen benzyny, które krytykował Tusk. – Dziś ceny paliw są na podobnym poziomie jak za rządów Donalda Tuska, ale od tego czasu wyraźnie wzrosła siła nabywcza Polaków – usłyszeliśmy.
"Tusk gra śmiercią 33-latki z Pszczyny"
Na tym jednak się nie skończyło. Trzeci materiał w "Wiadomościach" był poświęcony temu jak "Tusk wykorzystuje w politycznej grze tragiczną śmierć" 33-latki w Pszczynie. – Tusk prowadzi ohydną grę śmiercią wbrew prawdzie i faktom – mówił "niezawodny" Maciej Sawicki.W jego materiale była mowa o tym, że kobieta zmarła w szpitalu zarządzanym przez Platformę Obywatelską, w którym "wciąż dochodziło do nieprawidłowości".– Mimo to totalna opozycja gra na emocjach Polaków i łączy tragiczną śmierć pacjentki z wyrokiem TK. To szczególnie perfidne kłamstwo – mówił Sawicki.
Na koniec telewidzowie mogli zobaczyć zdjęcia "uśmiechniętej córki Tuska na rzekomo żałobnym marszu". Polityków PO oskarżono o robienie sobie selfie.
– Donald Tusk i jego córka zrobili sobie piknik z okazji tych demonstracji. Widziałem, że większość dobrze się bawiła – stwierdził na koniec kolejny "ekspert" "Wiadomości", były redaktor naczelny tygodnika "Wprost" Marek Król.
