
Dziennikarz "Newsweeka" Cezary Łazarewicz opisał jakiś czas temu środowisko księży gejów. Posłanka Anna Sobecka złożyła na niego skargę do Rady Etyki Mediów. REM jednak nie zauważył, by Łazarewicz dopuścił się manipulacji.
Anna Sobecka zarzuciła Cezaremu Łazarewiczowi, że ten "dokonał nierzetelnej oceny rzeczywistości poprzez relacjonowanie zawężonego punktu widzenia". Tekst dziennikarza o tym, jak żyją księża-geje, wzbudził w prawicowych środowiskach spore oburzenie.
Zobacz też: Cezary Łazarewicz, (ostatni?) dziennikarz niepokorny: Stresuje pierwszy pozew. Potem zaskakuje ich brak
Łazarewicz na swoim profilu na Facebooku poinformował jednak, że REM go uniewinnił. Całość wpisu poniżej.
Cezary Łazarewicz
To nie pierwszy raz, gdy Łazarewicz miał problemy z prawicowymi działaczami. Wcześniej jeszcze napisał tekst o Rajmundzie Kaczyńskim, ojcu braci Kaczyńskich. Wówczas środowiska związane z PiS zarzuciły dziennikarzowi nierzetelność i opieranie się na niesprawdzonych informacjach. Za ten tekst Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich nominowało Łazarewicza do nagrody Hiena Roku. Redaktor "Newsweeka" później pozwał za to SDP do sądu.
