Sierhij Ławruk opublikował nagranie, w którym dziękuje Polakom i przeklina Rosjan.
Sierhij Ławruk opublikował nagranie, w którym dziękuje Polakom i przeklina Rosjan. Fot. Screen / Facebook / Sierhij Ławruk

W mediach społecznościowych internauci masowo udostępniają nagranie Serhija Ławruka, Ukraińca mieszkającego w Polsce. Mówi tak, że odbiorcy mogą się czuć wzruszeni: prosto i od serca, z jego oczu ciekną łzy. Zwraca się do Polaków, lecz w pewnym momencie nie wytrzymuje i wybucha, mówiąc o Rosjanach.

REKLAMA
  • Sierhij Ławruk, Ukrainiec mieszkający w Polsce, zwrócił się wprost do Polaków
  • Dziękuje Polakom za pomoc i nazywa nas swoimi braćmi
  • Wybucha, gdy mówi o rosyjskiej inwazji na Ukrainę
  • Jak się okazuje, Sierhij od dawna mieszka w Polsce. Ma tu rodzinę i dzieci. – Dzień dobry, mam na imię Sierhij. Mieszkam w Ukrainie. Mówię po polsku, bo to wideo robię dla Polaków, w tym momencie dla naszych braci. Cała moja rodzina jest w tej chwili w Polsce, przepraszam za mój polski, może coś nie tak mówię. Moje dzieci, moja żona, moja mama. Zawsze wiedziałem, bo mam też rodzinę niedaleko Wrocławia, że Polacy są bardzo dobrymi sąsiadami dla nas i często bywałem w Polsce – zaczyna łamiącym glosem.
    Serhij Ławruk dziękuje Polakom, a jednocześnie zupełnie przeciwne emocje wyraża w stosunku do Rosjan. – Bardzo chcę wam podziękować. Jesteście moimi braćmi na zawsze. Jak nie zapomnę nigdy, że Rosja wstąpiła na moją ziemię i zabija moich ludzi, nigdy tego nie zapomnę, tak samo nie zapomnę tego, jak Polacy pomagają Ukraińcom – mówi na amatorskim filmie nagranym w samochodzie.
    W oczach mężczyzny nieustannie widać łzy, z trudem ukrywa wzruszenie podczas nagrania. – Przepraszam – tłumaczy. – Będę bronił swojego kraju, jestem spokojny, że moje dzieci, moja rodzina jest bezpieczna w waszym domu – kontynuuje.

    W pewnym momencie jednak nie wytrzymuje, gdy mówi o Rosji. – Niech zawsze w Polsce będzie spokój, jasne niebo i słoneczko, niech dzieciaki się bawią, niech dorośli pracują i się rozwijają. I tak ma być, taki ma być świat, ale nie ruski. Kurwa, każdego zabiję, kto przyjdzie tu z tej Rosji – wybucha nagle. I ponownie przeprasza.
    Dziękuje nie tylko Polakom, których na co dzień spotyka, ale także naszym politykom. – Jeszcze raz chcę bardzo podziękować polskim posłom, polskim dyplomatom, polskiemu prezydentowi, a osobiście to chcę podziękować każdemu Polakowi, gotów jestem po końcu wojny każdego uściskać i bardzo, bardzo dziękuję – kontynuuje. – To jest od serca, bez żadnych papierów. Niech żyje Polska i Ukraina. Sława Ukrainie, sława Polsce – kończy.