
W obwodzie donieckim Rosjanie zastrzelili ukraińską żołnierkę. Olga Semidianowa wielokrotnie była odznaczana za bohaterską postawę i odwagę. Kobieta osierociła szóstkę dzieci. – Strzelali z czołgów, piechota strzelała. Moja matka została zastrzelona. Zmarła nie od razu, ale z powodu utraty krwi, miała poważną ranę brzucha – przekazała córka zmarłej.
REKLAMA
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
Informacja o śmierci ukraińskiej żołnierki Olgi Semidianowej ukazała się m.in. na Twitterze Inny Sowsun, Deputowanej Rady Najwyższej Ukrainy, która udostępniła zdjęcie kobiety.
Przeczytaj także: Straciła prawie całą rodzinę i rękę. Ukraińska wiceminister pokazała zdjęcie rannej dziewczynki
"Olga Semidianowa, matka sześciorga dzieci, zginęła w walce z rosyjskimi draniami. Wyrażała chęć obrony kraju do końca, nawet gdy wiedziała, że ich batalion może nie przetrwać. Jest bohaterką Ukrainy. Jest moją bohaterką" – napisała Sowsun na swoim profilu.
Jak podaje ukraiński portal ukrainenews.fakty.ua, Olga Semidianowa od 2014 r. walczyła w obwodzie donieckim. Za swoją bohaterską postawę oraz ogromną odwagę została wielokrotnie odznaczona. Jej bliscy przekazali, że kilka godzin przed śmiercią kobieta przeczuwając, że stanie się coś złego wysłała do nich przez znajomych swój plecak oraz skontaktowała się z rodziną.
– Otrzymała wiele nagród za odwagę, bohaterstwo i profesjonalizm. Ten ostatni to Order Honoru i Chwały, była z niego bardzo dumna. Wiesz, moja mama prawie nigdy nie opuszczał miejsc walki, bo przede wszystkim chciała pomagać ludziom, chociaż wojna odebrała jej wielu przyjaciół – przekazała córka zmarłej żołnierki
– Podczas walki nasze wojska wycofały się, a dowódca zlecił odesłanie wszystkich kobiet z frontu trochę dalej, ale moja matka odmówiła. Niestety siły wroga były liczniejsze. Moja matka miała na sobie kamizelkę kuloodporną i hełm [...] Strzelali z czołgów, piechota strzelała. Moja matka została zastrzelona. Zmarła nie od razu, ale z powodu utraty krwi, miała poważną ranę brzucha – dodała.
Okrucieństwo rosyjskich żołnierzy
Inwazja Rosji na Ukrainę trwa już trzy tygodnie. Wielokrotnie słyszeliśmy już czym przejawia się rosyjska agresja. Niemiecka telewizja ZDF opublikowała nagranie, na którym kolejny raz widać okrucieństwo rosyjskich sił zbrojnych.Może Cię zainteresować: Mieszkańcy Polski słyszeli wybuchy z Ukrainy. "Świadomość mieszkańców nagle się zmieniła"
Nagranie wykonane zostało przy pomocy drona obserwacyjnego 7 marca. Ukazuje drogę ekspresową E40 oraz rosyjski czołg i uzbrojonych żołnierzy. Część kierowców widząc siły wroga przy drodze postanowiło zawrócić. Natomiast jeden z nich zdecydował się zatrzymać. Mężczyzna wysiadł ze swojego pojazdu z rękami uniesionymi w górze, aby po chwili upaść. Następnie do jego ciała podbiegł jeden z żołnierzy.
Na dłuższej wersji nagrania, niż ta opublikowana przez niezależny białoruski portal informacyjny można zobaczyć, że ciało mężczyzny zostaje przeciągnięte do pobliskiego rowu. Z kolei żona i dziecko zastrzelonego mężczyzny zostają poprowadzeni do okolicznego lasu. Niemieccy dziennikarze potwierdzili autentyczność materiału kontaktując się z jego autorem.
