
Szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba rozmawiał w środę wieczorem z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem. Tematem ich rozmowy były inne sposoby związania Ukrainy z Unią Europejską.
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
"Ważna rozmowa telefoniczna z Fransem Timmermansem. Wojna Rosji z Ukrainą trwa, ale musimy myśleć o przyszłości. Biogaz i zielony wodór to przyszłość energetyki. Duże projekty energii odnawialnej i eksport zielonej energii do UE trwale zwiążą Ukrainę i Unię Europejską" – napisał na Twitterze Dmytro Kułeba.
PE za Ukrainą w Unii Europejskiej
Przypomnijmy, że Parlament Europejski na początku marca przyjął wniosek Ukrainy o nadanie jej statusu kraju kandydującego do członka w Unii Europejskiej. Wyjaśnijmy jednak, że rezolucja Parlamentu Europejskiego wyraża stanowisko wszystkich państw członkowskich, ale dokument ten nie jest wiążący. O rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych i nadania statutu kandydata do UE jednomyślnie decyduje Rada Unii Europejskiej.
O jak najszybsze rozpoczęcie negocjacji, poza Polską, zaapelowały także władze Czech, Bułgarii, Słowacji, Litwy, Łotwy, Estonii i Słowenii. Cały proces polityczny jest jednak dość wymagający. Zgodnie ze standardową procedurą, jeśli Rada UE zatwierdzi wniosek, specjalną opinię musi wydać Komisja Europejska.
Negocjacje zaś dotyczą 35 obszarów polityki unijnej, omawianych podczas międzynarodowych spotkań na linii państwo kandydujące-kraje UE. Zakończenie rozmów wiąże się z przygotowaniem traktatu akcesyjnego, który zatwierdzić musi Rada UE oraz Parlament Europejski.
Po podpisaniu dokumentu konieczna jest ratyfikacja go przez wszystkie państwa należące do wspólnoty. Ukraina domaga się jednak wdrożenia specjalnej procedury, która znacznie przyśpieszy proces stania się częścią Zachodu. Wciąż jednak nie wiadomo, na czym owa procedura miałaby polegać.
