Donald Tusk spodziewał się, że Ursula von der Leyen przybyła do Polski, aby ogłosić odblokowanie pieniędzy dla Polski
Donald Tusk spodziewał się, że Ursula von der Leyen przybyła do Polski, aby ogłosić odblokowanie pieniędzy dla Polski Fot. Jacek Domiński / East News

Przewodnicząca Komisji Europejskiej przybyła w sobotę do Polski. Tematem rozmów Ursuli von der Leyen z prezydentem Andrzejem Dudą była pomoc dla Ukrainy w obliczu rosyjskiej agresji. Ale szefowa KE miała mieć także inny cel wizyty. Ujawnił go na konferencji prasowej Donald Tusk.

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

  • W sobotę przybyła do Polski przewodnicząca Komisji Europejskiej
  • Ursula von der Leyen spotkała się z prezydentem Andrzejem Dudą oraz wzięła udział w wydarzeniu "Stand Up for Ukraine"
  • Donald Tusk uważa jednak, że cel tej wizyty miał być inny
  • "PiS blokuje te pieniądze"

    Donald Tusk przyznał podczas konferencji prasowej w Bydgoszczy, że cel wizyty Ursuli von der Leyen w Polsce miał być zdecydowanie inny. Według szefa Europejskiej Partii Ludowej, przewodnicząca KE miała wspólnie z polskim rządem ogłosić, że pieniądze dla Polski z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) zostają odblokowane.

    – PiS nadal z kompletnie nieznanych powodów upiera się i blokuje te pieniądze – wskazał Donald Tusk, po czym przyznał, że jest to działanie "niewybaczalne", a słowa te muszą "szczególnie mocno wybrzmieć".

    – Zmarnowano kolejny czas. Te pieniądze w większości państw europejskich już pracują. W Polsce mamy jedną z najwyższych inflacji. Drożyzna staje się nie do zniesienia. Sytuacja za naszą wschodnią granicą pokazuje, w jakim obszarze ryzyka jesteśmy – powiedział lider PO na konferencji prasowej.

    – Ten dzień dzisiaj będzie dniem symbolicznym, że zmarnowano kolejną okazję, kolejny taki moment, kiedy można było sprawę domknąć. To są pieniądze wszystkich Polek i Polaków. To nie są pieniądze PiS-u. A przez upór panów Kaczyńskiego, Ziobry, Morawieckiego my ciągle możemy te pieniądze oglądać tylko w telewizji. To jest sytuacja dramatyczna – oznajmił Donald Tusk w Bydgoszczy.

    Tusk o Krajowym Planie Odbudowy

    Na początku minionego tygodnia Donald Tusk skomentował kilka bieżących wydarzeń. Odniósł się m.in. do kondycji opozycji oraz stwierdził, że Prawo i Sprawiedliwość swoją polityką okrada Polskę z miliardów euro.

    – Wspólne działania opozycji, w tym wspólna lista w najbliższych wyborach dają większe szanse na pokonanie PiS-u. Dla mnie jest to oczywiste. Będę namawiał do tego, żeby tak czy inaczej opozycja była możliwie zjednoczona – powiedział Tusk.

    Polityk wypowiedział się również na temat niezatwierdzonego Krajowego Planu Odbudowy. – Wiemy dobrze, że PiS jest zakleszczony w sporze Ziobro-Kaczyński-Morawiecki. Okradają Polskę z miliardów euro, gdy ludzie nie mogą związać końca z końcem. Przez ich idiotyczne kłótnie polityczne cierpią miliony Polaków – stwierdził.

    Czytaj także: