
Siergiej Szojgu przekazał, że w 2023 roku Federacja Rosyjska zwiększy wydatki na produkcję broni o niemal 150 proc. Rosyjski minister obrony wspomniał również o "infrastrukturze związanej z siłami nuklearnymi".
Szojgu zapowiada zwiększenie funduszy na "potrzeby obrony państwa"
– W przyszłym roku, biorąc pod uwagę dodatkowe środki budżetowe, ilość funduszy przeznaczonych na zamówienia na potrzeby obrony państwa, wzrosną niemal 1,5-krotnie. To umożliwi zapewnienie stałej gotowości bojowej związków taktycznych i jednostek wojskowych – powiedział Siergiej Szojgu, cytowany przez agencję TASS.
Szef rosyjskiego resortu obrony podkreślił, że "to ważne, by utrzymać maksymalny możliwy poziom produkcji, zorganizować dostawy do jednostek". – Jest niezbędne, by kontynuować modernizację i tworzenie obiecujących systemów uzbrojenia, z ich wykorzystaniem w czasie specjalnej operacji wojskowej – dodał, powtarzając kremlowskie określenie wojny w Ukrainie.
"Infrastruktura związana z siłami nuklearnymi"
Zaznaczył również, że "w związku ze specjalną operacją wojskową i częściową mobilizacją" potrzeby w kontekście zamówień państwowych "wzrosły na wszystkich poziomach". – W tym roku, realizacja istniejących i zawartych kontraktów na dostawy uzbrojenia została zoptymalizowana – poinformował.
Przeczytaj także: Rosyjscy żołnierze śpiewają... hymn Ukrainy. Policzek wymierzony Putinowi podzielił internautów
– Skuteczne niszczenie ogniem przeciwnika jest ważnym składnikiem sukcesu operacji wojskowej. Znacząca rola w tym przypada wojskom rakietowym i artylerii. W czasie specjalnej operacji nowe metody walki z ich użyciem są testowane – stwierdził.
Szojgu zapowiedział ponadto, że Federacja Rosyjska będzie przywiązywała "szczególną uwagę" do budowy "infrastruktury związanej z jej siłami nuklearnymi".
Rosyjskiej armii kończą się pociski
Od kilku miesięcy pojawiają się doniesienia, że w rosyjskiej armii kończą się zasoby pocisków rakietowych. Na początku listopada szef ukraińskiego wywiadu Wadym Skibicki przyznał w rozmowie z brytyjskim "Economist", że Rosjanie wykorzystali już ok. 80 proc. swoich nowoczesnych rakiet.
Może Cię zainteresować: Znany pisarz twierdzi, że "trwa III wojna światowa". Gen. Polko wyjaśnia nam, jak jest naprawdę
Rosjanie mają wykorzystywać pociski pochodzące z 30 proc. rezerwy strategicznej, ale jak informuje obecnie Skibicki, zaobserwowano również "stałą produkcję nowego uzbrojenia na potrzeby frontu".
– Na podstawie analizy odłamków rakiet znajdowanych w Ukrainie można stwierdzić, że są to pociski wyprodukowane już w tym roku. Świadczy to o tym, że uzbrojenie jedzie na front prosto z linii produkcyjnej – powiedział szef wywiadu, cytowany przez portal BRK-Ukraina. Jak jednak podkreśla, "Rosja wciąż ma wystarczające zapasy, by uderzać własną bronią".
Zobacz także
