
W Gdańsku 20-letnia dziewczyna zaatakowała swojego znajomego nożem. Od późnych godzin popołudniowych o sprawie rozpisują się lokalne media. Nożowniczka została zatrzymana przez policję, a ranny otrzymał pomoc medyczną.
Szokujące sceny w środku Gdańska. 20-latka zaatakowała nożem swojego znajomego
Do ataku doszło nieopodal przystanku tramwajowego "Miszewskiego" w Gdańsku. Tuż po zranieniu mężczyzny nożem, dziewczyna miała wsiąść do tramwaju, a także zostawić w nim ostre narzędzie.
W rozmowie z dziennikarzami serwisu Trojmiasto.pl przedstawicielka prasowa policji w Gdańsku poinformowała o szczegółach dotyczących dramatycznego zdarzenia. Wiadomo, że życiu mężczyzny nic nie zagraża.
– Funkcjonariusze pojechali na miejsce i ustalili, że 25-letni mężczyzna został zabrany do szpitala, gdzie opatrzono mu rany. Jego życiu i zdrowiu nic nie zagraża – poinformowała poinspektor Magdalena Ciska.
– Do tej sprawy policjanci zatrzymali 20-letnią kobietę oraz zabezpieczyli nóż. Czynności w tej sprawie trwają, funkcjonariusze wyjaśniają jej szczegóły i okoliczności – dodała.
Jak pisaliśmy w naTemat, to nie jedyne wydarzenie, które w ostatnich dniach wstrząsnęło regionem. W miniony wtorek nad ranem doszło do strzelaniny w Pruszczu Gdańskim. CBŚP nad ranem podjęło próbę zatrzymania mężczyzny podejrzewanego o posiadanie oraz handel bronią i amunicją.
W wyniku wymiany ognia dwie osoby zostały ranne, a napastnik został zastrzelony na miejscu interwencji. W trakcie policyjnej akcji w domu przebywało dwóch mężczyzn i kobieta.
Zobacz także
