Polityk PO do Wielowieyskiej: bardziej rozumiem hejt mediów rządowych.
Polityk PO do Wielowieyskiej: bardziej rozumiem hejt mediów rządowych. Fot. Paweł Wodzyński / East News
Reklama.
  • "Może potrzeba, żeby Tusk sprecyzował, kiedy przekaże pałeczkę nowym politykom" – napisała dla "Gazety Wyborczej" Dominika Wielowieyska
  • Artykuł dziennikarki nie spodobał się politykowi Platformy Obywatelskiej, Bartłomiejowi Sienkiewiczowi. "Bardziej rozumiem hejt mediów rządowych" – stwierdził
  • "Opisuję różne opcje, które są omawiane w gronie opozycji" – odpowiedziała dziennikarka
  • Polityk PO do Wielowieyskiej: bardziej rozumiem hejt mediów rządowych

    "Niech Tusk zachowa się jak Kaczyński", "Może potrzeba, żeby Tusk sprecyzował, kiedy przekaże pałeczkę nowym politykom" – pisała na łamach "Gazety Wyborczej" Dominika Wielowieyska.

    Dziennikarka wskazała, że Tusk być może powinien się wycofać do drugiego szeregu, a na pierwszy plan wypchnąć takich polityków jak Trzaskowski, Hołownia, Kosiniak-Kamysz. Podobną tendencję pokazują sondaże.

    Z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" wynika, że 24,4 proc. ankietowanych widzi w roli premiera prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Donald Tusk, były premier i lider największej partii opozycyjnej, uzyskał 14,8 proc. głosów.

    Tezy Wielowieyskiej nie spodobały się Bartłomiejowi Sienkiewiczowi. "Pani redaktor Wielowieyska wzywa dziś lidera najsilniejszego ugrupowania opozycyjnego do rezygnacji" – zaczął.

    "W roku wyborczym, który zdecyduje czy PiS straci władzę. Czasami bardziej rozumiem hejt mediów rządowych obawiających się wygranej Tuska, niż dziennikarzy wolnych mediów" – dodał.

    Polityk Platformy Obywatelskiej doczekał się krótkiej odpowiedzi ze strony Wielowieyskiej. "Panie Pośle, do niczego takiego nie wzywam, to byłby nonsens. Opisuję różne opcje, które są omawiane w gronie opozycji" – stwierdziła.

    "Zachęcam do lektury tekstu, poseł Sienkiewicz go nie zrozumiał, zresztą moim zdaniem to Tusk jest naturalnym kandydatem na premiera, ale musi przekonać do tego resztę opozycji demokratycznej" – zaapelowała.